(25 marca) W porządku obrad sesji Rady Miejskiej we Włodawie było aż 16 uchwał, do tego kilka sprawozdań i informacja, więc obrady trwały tak długo, że dyrektorzy szkół nie dotrwali do ich końca. Bez odpowiedzi pozostały więc pytania o naukę ukraińskich dzieci we włodawskich szkołach.
Sesja rozpoczęła się od Informacji o działalności Towarzystwa Muzyki Chóralnej Vlodaviensis. Dwie przedstawicielki Towarzystwa nie tylko scharakteryzowały formę i zakres działalności, ale także wręczyły radnym płytę ostatnio nagraną przez chór.
Następnie radni podjęli kilkanaście uchwał, w tym w sprawie: wyrażenia zgody na objęcie udziałów w spółce SIM Lubelskie, zmian budżetowych, ustalenia wysokości ekwiwalentu pieniężnego dla członków OSP, wprowadzenia opłaty targowej, wyrażenia zgód na zbycie nieruchomości, przyjęcia „Programu opieki nad zwierzętami bezdomnymi”, programu gospodarowania mieszkaniowym zasobem na lata 2022-2028, przejęcia obowiązku utrzymania grobów i cmentarzy wojennych, uchwalenia „Regulaminu określającego zasady prowadzenia handlu w piątki i soboty przez rolników i ich domowników w wyznaczonych miejscach na targowiskach miejskich we Włodawie”, określenia średniej ceny jednostki paliwa na rok szkolny 2021/2022, ustalenia sposobu sprawiania pogrzebu, przyjęcia programu osłonowego „Korpus Wsparcia Seniorów” na rok 2022, obywatelskiej inicjatywy uchwałodawczej, wyrażenia zgody na przyjęcie od Powiatu Włodawskiego do wykonania zadania polegającego na utworzeniu oraz prowadzeniu miejsc zakwaterowania na obszarze miasta Włodawy dla cudzoziemców z Ukrainy.
Radni zapoznali się także ze sprawozdaniami z działalności: biblioteki, WDK i MOPS-u za 2021 r. oraz informacji z realizacji zadań ujętych w „Programie Wspierania rodziny Miasta Włodawa na lata 2020-2022”.
Wśród informacji można podkreślić tę przekazaną przez skarbnik Elżbietę Torbicz, która stwierdziła, że stan zadłużenia z tytułu niezapłaconych czynszów na koniec ub.r. wynosi 1 mln 492 tys. zł (są propozycje, by spłacać długi pracując na rzecz miasta).
W pewnej chwili doszło także do wyraźnej rozbieżności zdań pomiędzy burmistrzami. W kwestii dotyczącej dbałości o cmentarze, zastępca burmistrza Wiesław Holaczuk stwierdził, że urzędnicy wojewody zaszachowali go, mówiąc, że dadzą więcej pieniędzy na utrzymanie cmentarzy dla Włodawy, jeśli miasto pozbędzie się pomnika przyjaźni polsko-radzieckiej. Na to odezwał się burmistrz Wiesław Muszyński, który dwukrotnie powtórzył, że jego nikt nie szachował.
Burmistrz W. Muszyński poinformował również, że we Włodawie miejsca dla uchodźców są przygotowane w budynku po gimnazjum i na terenie MOSiR-u. Razem miasto ma przygotowanych ok. stu miejsc dla uchodźców. – Jednak dziś nie ma w naszych obiektach ani jednego uchodźcy. Chcemy bowiem, by na dłuższy czas uchodźcy przebywali w lepszych warunkach niż np. sale gimnastyczne – powiedział.
Na koniec sesji, w punkcie „wolne wnioski”, dyskusję rozpoczęła radna Mirosława Dynkiewicz, która poruszyła temat dramatycznej sytuacji właścicieli sklepów przy rynku. Dobił ich stan wyjątkowy oraz rewitalizacja czworoboku. Poruszyła też temat bałaganu pozostałego po pracach rewitalizacyjnych. Lucjan Gąsiorowski wnioskował m.in. o odzyskiwanie należnych miastu pieniędzy za służebności przesyłu oraz o pozyskanie środków zewnętrznych na remont kamienic w centrum miasta. Jerzy Łagodziński ponownie poruszył temat konieczności budowy chodnika od marketu Netto do ronda przy ul. Lubelskiej. Joanna Klimczuk zwróciła m.in. uwagę na potrzebę budowy chodnika przy ul. Lubelskiej. Mariusz Czuj nawiązał do głośnej sprawy pomnika przy czworoboku: – Proszę o podjęcie przez burmistrzów odważnej decyzji, czy ten pomnik będzie likwidowany, co powinno się stać.
Pora raz na zawsze zrobić porządek z tym pomnikiem, bo czas ku temu jest i najwyższy, i najlepszy – mówił radny. Przewodnicząca Joanna Szczepańska chciała zapytać dyrektorów szkół o kwestię dzieci uchodźców z Ukrainy. Jednak o godz. 15.30 nie było już praktycznie żadnego dyrektora. – Rozumiem, że dyrektora może nie być, ale są przecież zastępcy. Jestem oburzona tą postawą. Chcę zapytać o sytuację w szkołach w tej sprawie, a nie mam kogo, bo dyrektorzy uciekli, a ich zastępców nie ma tu na sesji! – grzmiała. Jej zdaniem w niemal każdej szkole w Polsce uczą się już dzieci z Ukrainy, ale nie we włodawskich szkołach.
Odpowiedzi bumistrza W. Muszyńskiego: W sprawie przedsiębiorców zwróciłem się do premiera; rynek uporządkujemy; o chodnikach pamiętamy i rozmowy prowadzimy w tej sprawie; służebności przesyłu – pobieramy opłaty zgodnie z umowami; pomnik na rynku – decyzja musi być nie tylko odważna, ale i mądra, stąd konieczność konsultacji społecznych (konsultacje będą przeprowadzone za pomocą ankiet).
Odpowiedzi zastępcy burmistrza W. Holaczuka: – Pomnik w rynku powinien zostać zlikwidowany; problem z uchodźcami w szkołach jest nam znany i robimy wszystko, by dzieci jak najszybciej pojawiły się w naszych szkołach; dzieci z Ukrainy w naszych przedszkolach już przebywają. (pk)

