Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne w Lublinie chce wybudować w swojej zajezdni autobusowej przy ul. Grygowej instalację fotowoltaiczną wyposażoną w magazyn wyprodukowanej energii. Inwestycja współfinansowana ze środków UE miałaby zostać zrealizowana już w przyszłym roku.
– Złożyliśmy już wniosek o dofinansowanie projektu z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Lubelskiego na lata 2014-2020 w ramach działania „Wsparcie przedsiębiorstw w zakresie energetyki”. Obecnie wniosek jest na etapie oceny merytorycznej – mówi Weronika Opasiak, rzecznik prasowy MPK Lublin.
Przygotowany przez komunalnego przewoźnika projekt zakłada budowę instalacji fotowoltaicznej o mocy 750 kW wraz z magazynem energii oraz niezbędną infrastrukturą techniczną. Instalacja składać się będzie z zespołów paneli fotowoltaicznych na konstrukcjach stalowych zamontowanych na dachach sześciu budynków zajezdni autobusowej i zajmie łącznie powierzchnię 4600 m2.
– Instalacja fotowoltaiczna wraz z magazynem energii pozwoliłaby spółce na zminimalizowanie zużycia energii elektrycznej, tym bardziej w czasach kiedy ceny energii drastycznie wzrosły. Spodziewana roczna produkcja energii elektrycznej to 622,217 MWh, co stanowi ok. 15 proc. rocznego zapotrzebowania na energię dla wszystkich 39 autobusów elektrycznych, które będą w naszej dyspozycji w przyszłym roku – dodaje Weronika Opasiak.
Dziś MPK użytkuje 32 autobusy elektryczne, ale już w przyszłym roku dotrze do niego 7 kolejnych pojazdów zamówionych przez Zarząd Transportu Miejskiego w Lublinie. Będą to pierwsze w historii lubelskiej komunikacji miejskiej przegubowe elektrobusy, a dostarczy je firma Solaris.
Łączny koszt całego zadania szacowany jest na 7 425 625,29 zł netto, przy czym możliwa kwota dofinansowania unijnego wynosi 2 999 999,99 zł. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem MPK, to prace przy powstaniu instalacji fotowoltaicznej powinny ruszyć już w styczniu, a zakończyć się pod koniec grudnia przyszłego roku. Marek Kościuk
Przetarg na dostawę prądu unieważniony po raz drugi
Pierwszy, ogłoszony jeszcze wiosną tego roku, przetarg został unieważniony ponieważ wybrany oferent – firma Veolia – nie przystąpiła do podpisania umowy, choć przewoźnik zgodził się spełnić jej oczekiwania cenowe i zapłacić za prąd niemal 1000 zł za MWh, czyli dwa razy więcej niż planował. Na powtórzony przetarg, którego termin właśnie minął, nie wpłynęła żadna oferta. Do czasu wyłonienia nowego dostawcy MPK będzie kupować energię elektryczną od dotychczasowego dostawcy, czyli spółki PGE Obrót, a ta za MWh liczy sobie średnio ok. 1800 zł, czyli sześć razy więcej niż wcześniej.

