MPWiK popłynie na wodzie?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Lublinianie pewnie się ucieszą, ale MPWiK będzie miał poważny problem. Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Lublinie PGW „Wody Polskie”, po prawie trzech miesiącach rozpatrywania, nie zgodził się na proponowaną przez spółkę podwyżkę cen wody i ścieków i trudno oprzeć się wrażeniu, że znów wkradła się tu polityka.

MPWiK chciał podnieść cenę wody i ścieków aż o 30%, ale te wyliczenia nie były z sufitu. Już rok temu spółka przedkładając do zatwierdzenia „Wodom Polskim” nową, trzyletnią taryfę zakładającą podwyżkę cen wody i ścieków skalkulował ją na kilkanaście procent i spotkał się z odmową. „Wody Polskie” odrzuciły również drugą wersję taryfy z podwyżką na poziomie ok. 11% i zgodziły się dopiero na trzecią wersję cennika zakładającego, że stawki wzrosną o ok. 5% – w pierwszym roku woda i ścieki miały podrożeć łącznie z 8,91 zł/m3 do 9,39 zł/m3 (woda z 3,72 zł do 4,04 zł, a ścieki z 5,19 do 5,35 zł), w drugim roku do 9,77 zł, a w trzecim do 9,82 zł.

O zatwierdzeniu taryfy poinformowały same „Wody Polskie”, urządzając przy tym medialno-polityczny spektakl – zwołując konferencję z udziałem nie tylko ówczesnego prezesa Przemysława Dacy, ale również ministra edukacji i nauki, lubelskiego posła PiS Przemysława Czarnka i wicewojewody lubelskiego Bolesława Gzika, obok których stały plansze z grafikami informującymi, że dzięki RZGW skala podwyżki jest mniejsza o ponad połowę i że w ostatnich latach miasto Lublin wypłaciło sobie z MPWiK 35 mln zł w formie dywidendy od zysku spółki.

– Opłaty byłyby mniejsze, gdyby nie fakt, że miasto i pan prezydent Krzysztof Żuk (PO) wyciągają z gospodarki wodno-kanalizacyjnej dodatkowe środki w postaci dywidendy. MPWiK co roku miało zysk od kilu do kilkunastu milionów złotych, a miasto te pieniądze zabierało. Gdyby nie wyprowadzanie w ten sposób pieniędzy stawki i podwyżki byłyby mniejsze – przekonywał szef „Wód Polskich”.

– Na gospodarce wodno-ściekowej nie można zarabiać. Spółki wodne to nie są maszynki do zarabiania i wyciągania środków. Wody Polskie się na to absolutnie nie mogą zgodzić – grzmiał prezes Deca, a Przemysław Czarnek, podziękował mu, że „Wody Polskie” doprowadziły do tego, że podwyżki cen wody i ścieków w Lublinie są radykalnie mniejsze niż planował prezydent Krzysztof Żuk i jego współpracownicy. – Spółki komunalne mają wychodzić naprzeciw mieszkańcom, a nie zarabiać i generować zyski dla właściciela – mówił Czarnek.

Choć nowa taryfa weszła w życie dopiero we wrześniu 2021 r. zdążyła mocno odbić się na wynikach finansowych MPWiK. Spółka, która w 2020 roku wypracowała zysk na poziomie 5,5 mln zł, a w latach wcześniejszych sięgał on nawet 10 i więcej mln zł, 2021 rok zakończyła plusem w wysokości niespełna 2,5 mln zł. Po kolejnych wzrostach cen prądu, jakie miały miejsce w ubiegłym i horrendalnej podwyżce prądu z tego roku, wiadome było, że przy obowiązujących stawkach za wodę i ścieki spółka może mieć w tym roku problem z zachowaniem rentowności na ich sprzedaży. W połowie czerwca wystąpiła więc do RZGW w Lublinie o skrócenie okresu obowiązywania dotychczasowej taryfy i zatwierdzenie nowej, zakładającej aż ponad 30% podwyżkę cen wody i ścieków. Spółka uzasadniała to cenami prądu i oraz wzrostem kosztów zagospodarowania osadów.

RZGW odmówił. I choć decyzja zapadła jeszcze 1 września, ani MPWiK, ani „Wody Polskie” o tym nie informowały. Dowiedzieliśmy się o tym dopiero kilkanaście dni temu pytając w RZGW, co z taryfą MPWiK?

– Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w Lublinie odmówił skrócenia okresu obowiązywania dotychczasowej taryfy za zbiorowe zaopatrzenie w wodę i zbiorowe odprowadzanie ścieków na terenie Gminy Lublin, części Gminy Jastków, części Gminy Konopnica oraz części Gminy Głusk oraz odmówił zatwierdzenia nowej taryfy – usłyszeliśmy od Jarosława Kowalczyka z RZGW w Lublinie. – Analiza porównawcza wykazała, iż oprócz kosztów energii elektrycznej i kosztów zagospodarowania osadów ścieków, spółka dokonała w zakresie zbiorowego zaopatrzenia

w wodę zwiększenia kosztów amortyzacji, materiałów, pozostałych kosztów oraz marży zysku. Natomiast w zakresie zbiorowego odprowadzania ścieków wnioskodawca dokonał zwiększenia kosztów amortyzacji, materiałów, usług obcych i marży zysku. Przedsiębiorstwo dokonało również zmian w alokacji kosztów pośrednich, zwiększając koszty wydziałowe i działalności pomocniczej, a zmniejszając koszty ogólnozakładowe – uzasadniał decyzję odmowną Kowalczyk.

Już ponad tydzień temu wysłaliśmy do MPWiK prośbę o komentarz oraz pytanie jakie będą tego konsekwencje finansowe dla spółki? Nie dostaliśmy jednak odpowiedzi. MK, ZM

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.