Mimo wypowiedzenia umowy przez ministerstwo kultury na prawie 200 mln zł dotacji, Chełm nie rezygnuje z budowy Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej. Prezydent Jakub Banaszek właśnie podpisał dokumenty potrzebne do ogłoszenia przetargu na opracowanie dokumentacji inwestycji. Władze miasta liczą na wsparcie przeszłego prezydenta Karola Nawrockiego, a po cichu również na powrót rządów PiS, a wraz z nimi dotacji.
Zapowiedź powstania w Chełmie Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego padła w 2020 r. W kolejnych miesiącach miasto sfinalizowało zakup nieruchomości przy ul. Hrubieszowskiej 102, która miała stać się siedzibą nowej instytucji. W maju 2023 r. rada miasta przyjęła uchwałę w sprawie powołania samorządowej instytucji kultury, a jesienią 2023 r., już po wyborach parlamentarnych, ale jeszcze przed zmianą rządu ówczesny minister kultury Piotr Gliński zapowiedział, że miasto otrzyma 180 mln zł na budowę muzeum.
Po zmianie władzy projekt stanął jednak pod dużym znakiem zapytania. Choć formalnie Muzeum powołano, to Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego wypowiedziało umowę zawartą 27 listopada 2023 r. na jego budowę i współprowadzenie. W odpowiedzi, pod koniec 2024 r. ratusz złożył pozew przeciwko Skarbowi Państwa, reprezentowanemu przez ministra kultury, domagając się unieważnienia wypowiedzenia i przywrócenia uzgodnień dotyczących finansowania i współprowadzenia muzeum. Do dziś nie odbyła się żadna rozprawa, nie wyznaczono też terminu pierwszego posiedzenia sądu.
Mimo to, jak zapowiedział prezydent Chełma Jakub Banaszek, miasto nie zamierza rezygnować z tej inwestycji. Podczas tegorocznych chełmskich obchodów rocznicy „krwawej niedzieli” na Wołyniu, które odbyły się m.in. w miejscu planowanego muzeum z udziałem prezydenta elekta Karola Nawrockiego i czołowych polityków PiS, któremu towarzyszyła wystawa poświęcona ludobójstwu na Wołyniu, podpisano dokumenty niezbędne do ogłoszenia przetargu na opracowanie dokumentacji projektowej dla zadania „Budowa Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej oraz Centrum Prawdy i Pojednania im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Chełmie” oraz I etapu prac budowlanych. Na oficjalnym profilu prezydenta na Facebooku niedawno zamieszczono wizualizację terenu przyszłego muzeum. Przedstawia ona m.in. odnowione budynki, wybrukowane alejki, a także planowany pomnik, fontannę, centrum konferencyjne oraz plac na uroczystości.
– Niestety po zmianie władzy ta umowa została nam wypowiedziana. Sprawa ma swój dalszy ciąg w sądzie. Niemniej miasto Chełm jest zobligowane do tego, aby to muzeum powstało do 2027, a także do organizacji cyklicznych wystaw poświęconych Rzezi Wołyńskiej. Wiąże nas zobowiązanie wynikające z pierwszej umowy dofinansowania, które otrzymaliśmy na zakup kompleksu pod muzeum – mówił w niedawnej rozmowie z „Rzeczpospolitą” prezydent Banaszek.
Podkreślił również, że liczy na dalsze wsparcie ze strony prezydenta Karola Nawrockiego, który, jako prezes IPN, po wypowiedzeniu umowy przez ministra Bartłomieja Sieniewicza, jedyny stanął w obronie Chełma, „wspierał, apelował i służył radą”. Podczas swojego wystąpienia w Chełmie K. Nawrocki również podkreślił, że muzeum „musi powstać”.
W wyniku wypowiedzenia umowy przez ministerstwo kultury to miasto i muzeum musiały same przygotować wystawę „wołyńską”.
– Uważam, że powinno być inaczej, że wystawa o tak ważnym temacie, jakim jest ludobójstwo wołyńskie, nie tylko dlatego, że są to bardzo przejmujące i tragiczne wydarzenia, ale przede wszystkim dotyczące trudnych obszarów i relacji, powinna być przygotowana pod ścisłą egidą ministra kultury. Liczę, że na pewnym etapie dojdzie do tej refleksji, tym bardziej, że miasto nie rezygnuje i wybuduje to muzeum – zapowiedział J. Banaszek w rozmowie z „RP”.
Link do prezentacji wizualizacji Muzeum zamieszczony na profilu FB prezydenta Banaszka: https://www.facebook.com/share/v/1AWwR19t6n/ (w, fot. Jakub Banaszek| Facebook )

