W czwartek (20 października) w Nadleśnictwie Włodawa gościli członkowie niemieckiej organizacji Ekologiczne Stowarzyszenie Łowieckie (ÖJV). Tematem przewodnim spotkania były zagadnienia związane z występowaniem łosia.
Gości z Niemiec oprowadzał w charakterze tłumacza i przewodnika dr Andrzej Tyrawski – emerytowany pracownik RDLP w Lublinie. W trakcie wizyty zastępca nadleśniczego Krzysztof Zalewski zaprezentował liczne walory przyrodnicze włodawskiego nadleśnictwa. Omówił zagadnienia związane z ochroną lasu przed zwierzyną oraz z gospodarką łowiecką i z rosnącą populacją łosia na terenie nadleśnictwa.
Goście zwiedzili leśną izbę edukacyjną z kolekcją zabytkowych eksponatów związanych z pracą leśnika, następnie wzięli udział w wyjeździe terenowym, którego celem była prezentacja kamiennych pomników z przełomu XIX i XX wieku, upamiętniających miejsca upolowania zwierzyny przez ówczesnych właścicieli lasów włodawskich. Przy okazji dokonali lustracji gospodarczych drzewostanów nasiennych oraz upraw leśnych zabezpieczonych różnymi metodami przed zwierzyną. Następnie goście udali się na zwiedzanie lokalnych zabytków m. in. Czworoboku i Synagogi we Włodawie, kaplicy pod wezwaniem Św. Huberta w Suchawie oraz Monasteru Św. Onufrego w Jabłecznej.
Jak mówi Włodzimierz Czeżyk, komendant Straży Leśnej, reprezentacja Ekologicznego Stowarzyszenia Łowieckiego to niemieccy leśnicy, których żywo interesowały wszelkie kwestie związane z obecnością łosi na terenach leśnych. W naszej kulturze panuje powszechne przekonanie, że ekologia i łowiectwo są antonimami, ale nic bardziej mylnego. – Wszak ekologia praktyczna wywodzi się z łowiectwa, bowiem w założeniu jedno i drugie ma na celu zachowanie równowagi w środowisku naturalnym, w którym – gdy zabraknie drapieżników – ich rolę pełnią myśliwi – tłumaczy W. Czeżyk.
(bm, Fot. Nadleśnictwo Włodawa)

