Beata Nowak, polonistka z III LO, która zachorowała rok temu na rzadki nowotwór, włóknienie szpiku kostnego, nadal potrzebuje pomocy. Jej uczniowie apelują o krew dla ulubionej „sorki”.
To właśnie uczniowie Beaty Nowak na wiadomość o tym, że ich ulubiona nauczycielka jest ciężko chorą zorganizowali jedną z największych w Lublinie akcji szukania dawców szpiku. Niespokrewnionego dawcę udało się wprawdzie znaleźć, ale wykonany na jesieni ubiegłego roku przeszczep nie zakończył się sukcesem. Choroba powróciła. W ubiegłym tygodniu polonistka trafiła do SPSK nr 1 z wysoką gorączką. Teraz potrzebuje przede wszystkim krwi i płytek krwi. Szczególnie potrzebna jest krew ARH+ i dawca uniwersalny – grupa 0, ale liczy się tak naprawdę każda oddana krew. Oddając krew, należy na formularzu zaznaczyć, że dedykowana jest Beacie Nowak, pacjentce Samodzielnego Publicznego Szpitala Klinicznego, ul. S. Staszica 11, 20-081 Lublin, z Oddziału Hematoonkologii i Transplantacji Szpiku. – Każda grupa krwi się liczy, bo nasza „sorka” dostanie dedykowaną w pierwszej kolejności – apelują uczniowie polonistki. Dawcą może być każda osoba pełnoletnia, ważąca minimum 50 kg, ogólnie zdrowa i nieprzyjmująca na stałe leków. Krew można oddawać m.in. w Regionalnym Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w Lublinie przy ul. I Armii Wojska Polskiego 8. (EM.K.)
