Narzeczeni na wakacjach postanowili pojeździć po Okunince motorowerami elektrycznymi. Ona po chodniku, on bez kasku, oboje zdecydowanie nie trzymając toru jazdy. Po zatrzymaniu przez włodawskich policjantów okazało się, że para z Mazowsza znajdowała się pod znacznym działaniem alkoholu. Już stracili prawo jazdy a jeszcze staną przed sądem.
W czwartek (1 sierpnia) w Okunince policjanci ruchu drogowego zauważyli jadącą po chodniku kobietę na elektrycznym motorowerku. – Pani miała widoczne trudności w utrzymaniu równowagi, a do tego nie mogła poruszać się chodnikiem, więc została zatrzymana – mówi podisp. Bożena Szymańska z KPP we Włodawie. – Po chwili dojechał do niej narzeczony na podobnym jednośladzie bez kasku na głowie. Od 26-latki i jej 25-letniego chłopaka wyczuwalna była silna woń alkoholu. Kobieta miała w organizmie niemal 1,5 promila alkoholu, a jej partner niecały promil. Oboje stracili prawa jazdy i zakazano im dalszej jazdy. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości para odpowie przed sądem. (bm)
