(28 czerwca) Podczas sesji absolutoryjnej Rady Gminy Urszulin nowy wójt jednogłośnie otrzymał wotum zaufania i absolutorium, choć obie uchwały dotyczyły bardziej poprzednika niż obecnego gospodarza gminy.
Dwugodzinna sesja absolutoryjna przebiegła bez nerwowości i w atmosferze wzajemnego poznawania się, wszak jest nowy wójt i większość to nowi radni. Merytorycznie sesja rozpoczęła się od przedstawienia raportu o stanie gminy za 2023 rok i debaty nad nim. Dyskusji za wiele nie było. Następnie radni jednogłośnie przyjęli 5 uchwał, z których najważniejsze były dwie: ws. udzielenia Wójtowi Gminy Urszulin wotum zaufania oraz udzielenia mu absolutorium z tytułu wykonania budżetu za 2023 rok. Tak naprawdę obie te uchwały dotyczyły działań poprzedniego wójta, ale podejmowane były już wobec obecnego.
Radni zapoznali się także z raportem z wykonania Gminnego Programu Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych oraz Przeciwdziałania Narkomanii w 2023 r. oraz sprawozdaniem wójta z działalności między sesjami.
W dyskusji radni pytali o kilka spraw. Jeden z radnych zapytał czy nie trzeba zrobić przeglądu latarni, bo na niektórych ulicach, gdzie nie ma żywego ducha, się one świecą, a tam, gdzie są potrzebne, jest ciemno. Zwrócił na to uwagę w kontekście drożejącej energii. Pytał też o naprawę infrastruktury turystycznej, podcinanie drzew i oddanie żłobka do użytku. Radni pytali także o konieczność koszenia poboczy przy ul. Lubelskiej, czyli pobocza drogi krajowej. Inny radny pytał o monitoring przy świetlicy w Woli Wereszczyńskiej, gdzie jest dewastowany plac zabaw. Zapytano też o Dni Urszulina, których w tym roku nie było i nie będzie.
W odpowiedzi wójt Adam Panasiuk mówił, że w wielu miejscach latarnie są wyłączone, bowiem zmrok zapada obecnie późno. – Nie stać gminy na wydatki tego typu, a skarg na ten stan rzeczy jeszcze nie miałem – stwierdził. Dodał również, że na koszenie poboczy drogi krajowej gminy po prostu nie stać. Co do monitoringu, to wójt przyjrzy się tej sprawie. Odnośnie Dni Urszulina, to ich nie było i nie będzie z powodu braku pieniędzy. – W ub.r. Dni Urszulina kosztowały 120 tys. zł, a do kwietnia wydano już 70-80% wydatków rocznych na utrzymanie dróg czy promocję – uzasadniał wójt.
Podczas sesji głos zabierają także sołtysi. Jeden z nich zapytał o program pozbywania się azbestu oraz o zagrożenie tzw. barszczem Sosnowskiego. Wójt odpowiedział, że gmina nie przystąpiła do programu usuwania azbestu. Poprosi ZDP o pilne wykoszenie poboczy dróg powiatowych. A. Panasiuk dodał na koniec, że zadłużenie gminy sięga 13-14 mln zł i nie stać gminy na wiele nawet pilnych zadań. (pk)

