Wyzywał, rzucał meblami i groził zabójstwem – tak 45-letni mieszkaniec Włodawy traktował swojego ojca. Znęcanie przerwali policjanci, którzy po wtorkowej awanturze zatrzymali krewkiego mężczyznę, a sąd nakazał tymczasowo aresztować znęcacza.
We wtorek (28 maja) po godzinie 19:00 funkcjonariusze z włodawskiej komendy zatrzymali 45-latka podejrzanego o znęcanie się nad ojcem. Jak ustalili mundurowi, mężczyzna często nadużywał alkoholu i wówczas wszczynał awantury, podczas których wyzywał pokrzywdzonego, niszczył sprzęty domowe, niepokoił oraz groził mu pozbawieniem życia. Takie sytuacje powtarzały się od dłuższego czasu. – Zebrany w tej sprawie materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyźnie zarzutu znęcania się nad swoim 77-letnim ojcem – mówi asp. szt. Kinga Zamojska-Prystupa z KPP we Włodawie.
– W środę Sąd Rejonowy we Włodawie zastosował wobec mężczyzny tymczasowe aresztowanie, a w czwartek podejrzany 45-latek trafił do zakładu karnego. Za przestępstwo znęcania się nad osobami najbliższymi grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. Na zjawisko przemocy domowej nie można pozostawać obojętnym. Apelujemy, aby osoby dotknięte tą tragedią nie wstydziły się mówić o swoich problemach. Przemoc w rodzinie nie jest sprawą prywatną, jest przestępstwem. Nie pozwalajmy na to, by sprawca pozostawał bezkarny – przekonuje policjantka. (bm)

