Na Bronowicach wrze. Ratusz w ubiegłym tygodniu rozpoczął publiczną prezentację projektu miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla części dzielnicy, pomiędzy ulicami Drogą Męczenników Majdanka, Krańcową, al. Witosa i linią kolejową. Pocztą pantoflową bardzo szybko rozniosła się informacja, że zmiany dopuszczają likwidację niezwykle popularnego bronowickiego targu. Urzędnicy zapewniają, że to tylko plotka, która nie ma nic wspólnego z rzeczywistością.
Projekt planu zagospodarowania przestrzennego przy ul. Krańcowej, gdzie od kilkudziesięciu lat znajduje się Rynek Bronowicki, chętnie odwiedzany nie tylko przez mieszkańców Bronowic, ale i sąsiednich dzielnic: Tatary, Felina i Kośminka i całego miasta, a także pawilon handlowy z dyskontem spożywczym, apteką i drogerią, przewiduje w tym miejscu usługi nieuciążliwe i dopuszcza budowę obiektów dwukondygnacyjnych o wysokości 10 metrów. To zaniepokoiło mieszkańców, a także kupców.
Oliwy do ognia dolała publikacja “Dziennika Wschodniego” z 4 kwietnia, w której gazeta poinformowała, że miejscy planiści w miejscu popularnego targowiska chcą umożliwić postawienie nowego budynku usługowego. Pada stwierdzenie, że plan nie wyklucza budowy akademika. – W Lublinie zdarzało się już, że pod szyldem akademików, budowano obiekty będące w praktyce blokami mieszkalnymi. Teoretycznie mogłoby się to również zdarzyć przy Krańcowej, chociaż z projektu planu wynika, że można postawić tutaj najwyżej piętrowy budynek. Z przebiegu linii zabudowy wynika, że obiekt mógłby „wchłonąć” działkę ze sklepem „Stokrotka” – donosiła gazeta.
– Nie ma na to naszej zgody – mówi Andrzej Szyszko, przewodniczący Zarządu Dzielnicy Bronowice, prezes Społecznego Komitetu Mieszkańców Lublina i informuje, że na najbliższej sesji Rady Dzielnicy, która odbędzie się 25 kwietnia radni dzielnicowi podejmą stosowną uchwałę.
Szyszko ostro zaprotestował przeciw zmianom w planie podczas piątkowej dyskusji publicznej w ramach jego wyłożenia, na którą do ratusza urzędnicy zaprosili mieszkańców. – Nie poprzemy tego planu. Targ powstał wielkim wysiłkiem naszej społeczności, nie zapominajmy o tym – mówił.
– Nie bardzo rozumiem. Podtekst, żeby jakiś deweloper mógł wybudować w tym miejscu kamienice – wtórował Szyszcze, inż. Adam Głowacz, były radny miejski, nestor bronowickich społeczników, inicjator utworzenia przy Krańcowej targu. – Tego robić nie wolno. Bronowice na tyle zabudowane są wysokim budownictwem, żadna ustawa i przepis nie powinny na to pozwalać – dodał inż. A. Głowacz, zwracając także uwagę, że choć plan jest piękny, kolorowy to zupełnie zapomina o kulturze i młodzieży. Przypomniał, że społeczność bronowicka dąży do wybudowania przy Łabędziej centrum kultury z prawdziwego zdarzenia, które służyłoby nie tylko mieszkańcom dzielnicy.
Urzędnicy uczestniczący w dyskusji byli nieco zaskoczeni obawami A. Szyszki, inż. Głowacza i kilku innych osób, które zabrały głos. Bogumił Postawski, zastępca dyrektora Wydziału Planowania, który prowadził spotkanie, pytał skąd mają takie informacje, zaznaczając że plan nie zakłada likwidacji targu. Przytoczył też fragment artykułu z “Dziennika Wschodniego”, który wprowadził społeczników w błąd.
– Chcę Państwa uspokoić – dodał architekt Robert Kuryło, kierownik zespołu projektowego, obecny na spotkaniu. – My jako urbaniści, planiści jakby widzimy wartość dodaną tego targowiska i w żadnym przypadku na etapie opracowania planu nigdy nie myśleliśmy o jego likwidacji, wręcz przeciwnie, jak już powiedziałem, widzimy wartość dodatnią, można powiedzieć, że takiego drugiego miejsca w Lublinie nie ma. Zaszło wielkie nieporozumienie, jeżeli chodzi o sposób odbioru planu miejscowego – dodał zaznaczając, że targ może zgodnie z ustaleniami planu funkcjonować, a jeśli będzie za mało miejsca, wówczas dzięki zapisom będzie można zwiększyć jego powierzchnię, poprzez utworzenie hali targowej z 2. kondygnacjami.
Co jeszcze znalazło się w planie dla tego terenu?
Projekt miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zakłada zabezpieczenie obiektów szczególnie ważnych z perspektywy konserwatorskiej. Ochronę planistyczną zyskują układ urbanistyczny historycznej zabudowy zespołu osiedla ZOR Bronowice i budynek hangaru lotniczego z 1923 r. przy ul. Wrońskiej, jako obiekt wpisany do wojewódzkiego rejestru zabytków. Prezentowany dokument w dużej mierze sankcjonuje istniejącą zabudowę oraz zagospodarowanie tej części dzielnicy, wyznaczając tereny mieszkaniowe wielorodzinne z zielenią towarzyszącą, tereny usługowe (istniejące obiekty handlowe), tereny usług publicznych (szkoła podstawowa przy ul. Lotniczej, kościół przy ul. Pogodnej) oraz tereny zieleni urządzonej (urządzony skwer przy ul. Majdan Tatarski). Zaproponowane parametry zabudowy w planie (min. wysokość, intensywność) dla poszczególnych terenów odpowiadają parametrom zastanej zabudowy.
W rejonie ul. Wrońskiej i Drogi Męczenników Majdanka na terenach poprzemysłowych, projekt planu wyznacza tereny zabudowy wielorodzinnej i usługowej jako kontynuacja realizowanych w ostatnim czasie osiedli mieszkaniowych wielorodzinnych. Wzdłuż terenów kolejowych oraz głównych tras komunikacyjnych projekt planu wyznacza tereny zieleni izolacyjnej oraz obszary zieleni towarzyszącej.
Projekt planu wraz z prognozą oddziaływania na środowisko udostępniony będzie do 29 kwietnia w godzinach od 8.00 do 15.00 w siedzibie Urzędu Miasta Lublin, Wydział Planowania, ul. Wieniawska 14, XII piętro, pokój nr 1206A, jak również na stronach internetowych Biuletynu Informacji Publicznej UM Lublin w zakładce planowanie przestrzenne.
Uwagi do projektu planu należy składać na piśmie lub drogą elektroniczną do Prezydenta Miasta Lublin, Plac Króla Władysława Łokietka 1, 20-109 Lublin, e-mail: planowanie@lublin.eu, ePUAP: /UMLublin/SkrytkaESP lub za pośrednictwem portalu partycypacyjnego e-usług – planowanie przestrzenne: https://decyduje.lublin.eu/pl/ z podaniem imienia i nazwiska lub nazwy jednostki organizacyjnej i adresu, oznaczenia nieruchomości, której uwaga dotyczy, w nieprzekraczalnym terminie do dnia 18 maja.
BS

