Nieudane urodziny

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

STAL STALOWA WOLA – ChKS CHEŁMIANKA 2:0 (1:0)

1:0 – Kowalski (8 karny), 2:0 – Kitliński (57).

ChKS: Brzozowski – Wiatrak, Bobrov, Janiszek (65 Perdun), Panas (46 Budzyński), Piekarski, Stępień (75 Bednara), Bonin, Czułowski, Wójcik (60 Knap), Chwedoruk (46 Myśliwiecki).

W sobotę 20 sierpnia Chełmianka obchodziła swoje 67. urodziny. Niestety, piłkarze nie zrobili prezentu ani kibicom, ani sobie. Doznali trzeciej w ciągu tygodnia porażki i na dobrą sprawę, dopóki nie poprawią gry w obronie, o jakiekolwiek punkty może być trudno.

Choć wyniki są dalekie od oczekiwań pamiętać należy, że zespół Chełmianki w letniej przerwie został zbudowany praktycznie od nowa. W drużynie z ubiegłego sezonu pozostało zaledwie ośmiu graczy. Pewnie gdyby działania związane z przejęciem sekcji piłki nożnej ze stowarzyszenia przez nową powołaną przez miasto sportową spółkę były nieco sprawniejsze i ostateczne decyzje zapadły na przełomie czerwca i lipca, a nie po rozpoczęciu przygotowań, z drużyny Chełmianki nie odeszliby Łukasz Mazurek, Dawid Skoczylas, a może też Przemysław Kanarek i Sebastian Ciołek. Nowo pozyskani zawodnicy potrzebują natomiast czasu, by zgrać się i pojąć, co mają robić na boisku, jak się zachować w konkretnych sytuacjach.

Chełmianka w czterech spotkaniach straciła aż dziewięć bramek. Powodem tak słabej gry w defensywie, o czym na pomeczowej konferencji prasowej wspominał trener Tomasz Złomańczuk, były indywidualne błędy poszczególnych zawodników. Obecnie chełmski zespół ma jedną z najsłabszych formacji obronnych w lidze, a przecież w poprzednich sezonach defensywa Chełmianki należała do ścisłej ligowej czołówki. Właśnie proste błędy indywidualne popełniane przez zawodników z Chełma, przesądziły o ich porażce w Stalowej Woli.

– Mamy duży problem, bo popełniamy bardzo wiele błędów indywidualnych – mówił na po spotkaniu trener Tomasz Złomańczuk. – Kolejny mecz, w którym bardzo szybko i łatwo straciliśmy bramkę. Dostaliśmy kolejnego karnego po prostym błędzie naszego zawodnika, który próbując wybić piłkę, trafił w nogi przeciwnika. Potrzebowaliśmy aż 30 minut, aby wrócić do tego meczu. Na pewno szkoda sytuacji Bobrowa, bo gdyby trafił do siatki na 1:1, pewnie ten mecz potoczyłby się inaczej. Jeśli poprawimy grę w obronie, to wtedy będziemy zdobywać punkty. W grze ofensywnej wyglądamy nieźle, stwarzamy sytuacje, gorzej natomiast ze skutecznością. Nie mamy snajpera i musimy wykreować go spośród tych zawodników, którzy znajdują się w kadrze.

Chełmianka miała w tym spotkaniu swoje okazje. Już na początku meczu, jeszcze przy bezbramkowym wyniku, Czułowski w dogodnej sytuacji nie trafił w piłkę. Później była okazja Bobrowa. Po stałym fragmencie uderzył głową, ale futbolówka odbiła się od słupka. Następnie Myśliwiecki w idealnej sytuacji posłał piłkę obok bramki, a w drugiej akcji również oddał niecelny strzał, w boczną siatkę. Szybko stracony gol z rzutu karnego, spowodował, że trener Złomańczuk musiał skorygować nakreślony przed meczem plan. Jego podopieczni zamiast grać w piłkę, inicjować akcje, zbyt długo rozpamiętywali sytuację z 8 min.

– Stal nic wielkiego nie pokazała, ale jako zespół prezentowała się nieco lepiej od nas. Były momenty, gdy zepchnęliśmy gospodarzy do defensywy, ale nie potrafiliśmy tej przewagi zamienić na bramkę. Bez wątpienia czeka nas dużo pracy nad grą w obronie, bo drugiego gola też straciliśmy zbyt łatwo. Rywal z piłką zwiódł na raz naszych zawodników i wypracował sobie dogodną pozycję do oddania skutecznego strzału – podkreśla szkoleniowiec Chełmianki.

Łukasz Surma, trener Stali, po meczu był zadowolony z trzech punktów. – Za nami bardzo trudne spotkanie, przyjechała do nas drużyna zraniona w poprzednich dwóch kolejkach, która w ubiegłym sezonie należała do ścisłej ligowej czołówki. Dużo problemów dziś sprawiali nam tacy zawodnicy, jak Bonin, Wójcik, którzy potrafili przetrzymać piłkę i umiejętnie ją rozprowadzać. Mój zespół pokazał jednak charakter, dobrą grę w obronie. Byliśmy też skonsolidowani w środku pola. Ten obszar gry był zamknięty dla przeciwnika, który starał się przeprowadzać akcje skrzydłami, ale i na to byliśmy przygotowani. Dobrze funkcjonowaliśmy w środkowej strefie, mogliśmy się pokusić o jeszcze jedną bramkę – powiedział trener Surma.

Przed Chełmianką, która do tej pory zdobyła zaledwie jeden punkt, bardzo ważny mecz u siebie z Lublinianką. To spotkanie zostanie rozegrane awansem już w czwartek 25 sierpnia, ponieważ zespół trenera Złomańczuka chce się jak najlepiej przygotować do pucharowej potyczki z Rekordem Bielsko-Biała, na wyjeździe 30 sierpnia. Mecz Chełmianka – Lublinianka rozpocznie się o godz. 17.00. – Musimy w tym spotkaniu zapunktować, aby „nie zakopać się” w ligowej tabeli – dodaje T. Złomańczuk. (s)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.