Piłkarze Ogniwa Wierzbica rozpoczęli przygotowania do swojego pierwszego sezonu w IV lidze. Drużyna ma już za sobą pierwszy sparing, a od środy nowego trenera.
Na pierwszym, po wakacyjnej przerwie, treningu pojawiło się 20 zawodników. Po niespodziewanym odejściu trenera Krzysztofa Bodziaka, z którym drużyna wywalczyła historyczny awans do IV ligi (przeszedł do Chełmianki, gdzie będzie asystentem Grzegorza Bonina) zajęcia poprowadził Karol Bujak – w ubiegłym sezonie zawodnik Sparty Rejowiec Fabryczny. Ma on wzmocnić nie tylko drużynę, ale przymierzany jest także do roli drugiego trenera zespołu.
Klub z Wierzbicy przez dłuższą chwilę poszukuiwał pierwszego szkoleniowca. Oferty objęcia drużyny odrzucili m.in. Radosław Leonowicz, Jacek Ziarkowski, Jan Konojacki czy Robert Tarnowski. Rozmowy prowadzone były również z Markiem Grzywną (ostatnio Granica Dorohusk), Patrykiem Niezbeckim (ostatnio BKS Lublin) i Mychajło Kaznochą.
Ostatecznie, to właśnie Ukrainiec poprowadzi Ogniwo w pierwszy, historycznym sezonie w IV lidze. Jako piłkarz, Kaznocha grał m.in. w Hetmanie Zamość i Podlasiu Biała Pdl. Jako trener prowadził zamojskiego Hetmana, a w ubiegłym sezonie Granicę Lubycza Królewska.
– Szukaliśmy trenera z wizją, który wykorzysta nasz potencjał, abyśmy nie musieli się martwić o utrzymanie drużyny i żeby w tej IV lidze zadomowić się na dłuższy okres niż jeden sezon- mówi Michał Kitajewski, prezes GKS Ogniwo Wierzbica. – Do podpisania kontraktu z trenerem Kaznochą przekonało nas jego bardzo profesjonalne podejście do tematów szkoleniowych, a także spójna z naszą wizja rozwoju drużyny seniorskiej Ogniwa.
Z zespołem po sezonie pożegnał się również jej czołowy piłkarz Patryk Bąk, ale pozostali piłkarze, którzy wywalczyli awans, wyrazili chęć pozostania w drużynie. Klub myśli również o wzmocnieniach. Na „celowniku” są: Paweł Wójcicki (ostatnio Kłos Chełm), Dominik Dąbrowski (ostatnio Bug Hanna), Patryk Marczuk (ostatnio Vitrum Wola Uhruska), czy Michał Jeż ( ostatnio Chełmianka Chełm). – Jesteśmy zainteresowani tymi chłopakami – przyznaje prezes Ogniwa. – Czekamy na decyzję ich macierzystych klubów – wyjawia.
Ogniowo ma już za sobą pierwszy sparing. W sobotę pokonało u siebie beniaminka lubelskiej okręgówki – Tura Milejów 4:0. Bramki strzelili Eryk Klimowicz (3) i Damian Klimowicz. Ogniwo zagrało w składzie: M.Budzyński- M. Sobiesiak, M. Pełczyński, C. Siwek, J. Chlebiuk, K. Bujak, K. Sobów, K. Klimowicz, E. Klimowicz, M. Kłos, M. Jusiuk. Na zmiany wchodzili: D. Klimowicz, D. Gałecki, zawodnik testowany, I. Bobrzyński, K. Sas, R. Siarnik, A. Wawruszak. (jj, fot. FB Ogniwo)

