Za kradzież i kierowanie gróźb karalnych wobec policjantów odpowie 40-letni mieszkaniec gminy Łopiennik Górny. W poniedziałek zatrzymano go na gorącym uczynku gdy wynosił zakupy z jednego z dyskontów.
19 lutego pracownicy jednej z Biedronek w Krasnymstawie poinformowali policję o kradzieży, do jakiej doszło w markecie. Z ich relacji wynika, że jakiś mężczyzna z wypełnionym po brzegi koszem na zakupy, po prostu uciekł ze sklepu. – Mundurowi szybko zatrzymali złodzieja, którym okazał się 40-letni mieszkaniec Łopiennika Górnego – mówi Piotr Wasilewski, rzecznik krasnostawskiej policji. Mężczyzna miał przy sobie zakupy warte 840 zł. – Nie chciał podać swojego adresu, w pewnej chwili zrobił się agresywny, groził policjantom – dodaje rzecznik.
W toku śledztwa wyszło na jaw, że 40-latek pierwszy raz okradł Biedronkę 9 lutego, ponadto był poszukiwany przez lubelską prokuraturę. Mieszkaniec gminy Łopiennik Górny usłyszał zarzut kradzieży i kierowania gróźb karalnych.(ik)

