Jerzy Lewczuk, burmistrz miasta i gminy Izbica, ujawnia, że koncern „Orlen” jest zainteresowany budową stacji paliw. Miałaby ona powstać na działce nieopodal budowanej nowej siedziby Banku Spółdzielczego.
Ponad rok temu z władzami miasta i gminy Izbica skontaktował się przedstawiciel paliwowego koncernu „Orlen”. – Był zainteresowany działką pod stację paliw – podkreśla burmistrz Izbicy, Jerzy Lewczuk. – Nasza gmina dysponuje taką nieruchomością, przy drodze krajowej nr 17, sąsiadującą z budowaną siedzibą Banku Spółdzielczego. To idealna lokalizacja. Nieopodal są markety i dworzec dla busów i autobusów.
Izbica, która z 1 stycznia 2022 roku odzyskała prawa miejskie, chce się rozwijać. –- Musimy podejmować decyzje, które będą miały realny wpływ na poprawę życia mieszkańców – mówi Lewczuk. – Stacja paliw jest Izbicy jak najbardziej potrzebna. Najbliższa znajduje się w Wólce Orłowskiej, ale z tego co wiem, wielu naszych mieszkańców tankuje w Krasnymstawie, Tuligłowach albo w Sitańcu przed Zamościem.
Burmistrz Lewczuk uważa, że na gminnej działce, na której miałaby powstać stacja paliw, zmieści się też myjnia samochodowa. – Przydałaby się, bo w Izbicy nie ma myjni. Ludzie myją samochody na posesjach, ale jest to niezgodne z prawem. Rozmawiamy z Orlenem i mam nadzieję, że w najbliższym czasie osiągniemy porozumienie – przekonuje Jerzy Lewczuk.
Działkę, na której jest planowana budowa stacji, samorząd i tak musiałby wystawić do sprzedaży w drodze przetargu. (ps)

