UNIA REJOWIEC – ORZEŁ SREBRZYSZCZE 6:1 (5:0)
1:0 – A. Czerwiński (3), 2:0 – A. Czerwiński (13), 3:0 – Paśnik (23), 4:0 – Kwiatosz (31), 5:0 – Szajduk ( 43), 6:0 – Szajduk (46), 6:1 – Adamiec (58).
UNIA: Pastuszak – Kloc, Szajduk, Kwiatosz, Paśnik, A. Czerwiński, R. Rossa (76Nowaczek), Huk, Górny, Karauda, R. Rossa (77 T. Sąsiadek). Trener – Tomasz Sąsiadek.
ORZEŁ: Drewiecki – D. Trusiuk, Bala, Rzeszut, Horbatenko, M. Olender, Czapla, Ł. Wójcicki, M. Wójcicki, Adamiec, A. Olender. Trener – Dominik Drewiecki.
Unia była faworytem meczu z grającym bardzo nierówno Orłem, tym bardziej, że podopieczni Tomasza Sąsiadka zdają się rozkręcać ze spotkania na spotkanie. Tydzień temu rozgromili Znicz i to w Siennicy Różanej 6:0, a w niedzielę nie dali szans zespołu ze Srebrzyszcza. Wynik już w 3 min. otworzył Adrian Czerwiński z bliska kończąc składną akcję gospodarzy. Minęło zaledwie 10 minut i było już 2:0. Po raz kolejny w roli głównej wystąpił, niezwykle aktywny od pierwszego gwizdka A. Czerwiński. Gdy w 23 min. kolejną szybką akcję Unii ładnym strzałem zamknął Paweł Paśnik z gości całkiem uszło powietrze. Zespół z Rejowca nie zamierzał za to przestać atakować. Jeszcze przed przerwą ładne gole zdobyli Kornel Kwiatosz i Paweł Szajduk i wiadomo było, że Orzeł wyjedzie z Rejowca bez punktów.
Mało tego, już w pierwszej minucie drugiej połowy Szajduk po raz drugi wpisał się na listę strzelców i zrobiło się 6:0. Tak wysokie prowadzenie, już na samym początku drugiej połowy, pozwoliło zawodnikom z Rejowca nieco zwolnić, cofnąć się i dać pograć podopiecznym Dominika Drewieckiego, stojącego zresztą w tym spotkaniu na bramce. W 58 m.in. Mateusz Adamiec zdobył honorowego gola dla gości i do końca meczu nic ciekawego już się nie wydarzyło. – Wygraliśmy pewnie, jak najbardziej zasłużenie – ocenia Marcin Palonka, kierownik drużyny Unia Rejowiec. – Wszystkie nasze bramki padły po składnych, zespołowych akcjach i strzałach z obrębu pola karnego. Tym razem obyło się bez fajerwerków, ale najważniejsze, że dopisujemy do naszego konta trzy punkty – podsumowuje. (kg)

