Policjanci z Lublina zatrzymali internetowego oszusta, który zamieszczał na portalach internetowych ogłoszenia o sprzedaży różnych towarów. Mężczyzna brał zapłatę, ale niczego nie wysyłał.
Do swojego przestępczego procederu wykorzystał Ukraińców
Sprawą zajmowali się policjanci z II komisariatu na Kalinowszczyźnie. To właśnie w tym rejonie wpadł obywatel Ukrainy, który w jednym z banków próbował wypłacić pieniądze pochodzące z oszustw. Cudzoziemiec był tylko tzw. słupem. Sam o swoim mocodawcy prawie nic nie wiedział. Okazało się, że było więcej takich figurantów.
Żmudne śledztwo w końcu doprowadziło policjantów do 25-latka, który pochodził z Warszawy, a ukrywał się na terenie woj. świętokrzyskiego. Młodzieniec został zatrzymany. W Lublinie usłyszał aż 33 zarzuty, dotyczące wyłudzeń na kwotę 80 tys. zł. Naciągacz oszukał klientów w całej Polsce. Sprawca oferował do sprzedaży aparaty fotograficzne, zegarki, tablety, telefony komórkowe, odkurzacze.
Podejrzany mężczyzna został aresztowany. Grozi mu do 8 la więzienia. LL
