SPS EKO RÓŻANKA – MKS RYKI 4:2 (1:0)
1:0 – Romaniuk (7), 2:0 – Romaniuk (50), 3:0 – Romaniuk (55), 3:1 – Mazur (62), 3:2 – Pliżga (71), 4:2 – Więcaszek (90+2).
SPS EKO: Macieńko – Prus, Żakowski, Sobów (80 Więcaszek), Jędrzejuk, Kruk, Sheliuk (87 M. Gołąb), J. Gołąb (62 Łobko), Magdysh (58 Bartnik), Skorupski, Romaniuk (72 E. Mikulski).
Przed meczem odbyła się miła uroczystość. Anatol Obuch, prezes Chełmskiego Okręgowego Związku Piłki Nożnej i jednocześnie wiceprezes Lubelskiego Związku Piłki Nożnej wręczył drużynie Eko Różanka puchar za uzyskany awans do czwartej ligi. SPS Eko wreszcie mógł zagrać na własnym stadionie w Różance.
Gospodarze rozpoczęli osłabieni bez doświadczonych, bramkarza Witkowskiego i środkowego pomocnika Jankowskiego. Początek meczu dla Eko był jednak wymarzony. Po akcji Sławomira Skorupskiego piłkę do siatki skierował Patryk Romaniuk. W 10 min. mogło być 2:0, bo Romaniuk znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem. Piłka po interwencji golkipera gości odbiła się od poprzeczki, Romaniuk dobijał, ale nieskutecznie. Dwie kolejne świetne okazje zaprzepaścili Skorupski i Magdysh.
– Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić 4:0. Graliśmy dobry mecz, rywal w zasadzie nie zagroził naszej bramce – opowiada Antoni Kruk, kierownik drużyny Eko. – Świetnie rozpoczęliśmy też drugie 45 minut. Znów Skorupski idealnie zagrał do Romaniuka, a ten podwyższył wynik. W 55 min. Romaniuk z dystansu strzelił trzeciego gola i wydawało się, że jest po meczu. Tymczasem Roztocze po jednym z dośrodkowań i strzale głową zdobyło honorowego gola. Potem Pliżga z 30 metrów huknął potężnie, co prawda Macieńko odbił piłkę, ale nie był w stanie jej wybić za bramkę. Futbolówka wpadła do siatki i zrobiło się bardzo nerwowo. Goście ruszyli na nas, chcąc wyrównać. Na ostatnie 10 minut na boisko wszedł Wojciech Więcaszek i to była dobra zmiana. Po jednej z jego akcji mieliśmy rzut wolny, a rywal zobaczył żółtą kartkę, zaś w doliczonym czasie gry po podaniu Łobko Więcaszek ze stoickim spokojem ustalił wynik spotkania. Cieszymy się z wygranej, bardzo jej potrzebowaliśmy – dodaje A. Kruk.
W kolejnym meczu Eko czeka trudny wyjazd do Tomaszowa Lubelskiego na mecz z tamtejszą Tomasovią – 3 września w niedzielę o 16.00. (s)
