Nie grała Chełmianka, nie grały też cztery kluby czwartej ligi. Nagłe załamanie pogody, opady śniegi i przykryte białym puchem boiska spowodowały, że niemal wszystkie mecze zaplanowane na ubiegły weekend w naszym regionie, zostały przełożone. Na boisko wybiegli jedynie zawodnicy Sparty Rejowiec Fabryczny, którzy swoje spotkanie rozegrali na sztucznej płycie z rezerwami Górnika Łęczna.
W piątek 1 kwietnia boisko Stadionu Miejskiego w Chełmie było przykryte śniegiem. Co prawda popołudniu śnieg stopniał, ale w nocy z powodu kolejnych opadów na płycie znów pojawiła się kilkucentymetrowa warstwa białego puchu.
– Dlatego też już w piątek poczyniliśmy działania, by przełożyć na inny termin mecz z Avią Świdnik – mówi Krzysztof Zieliński, kierownik drużyny Chełmianki. – Na początku trener Avii zdecydował, że jego zespół przyjedzie na mecz i niech sędzia decyduje o tym, czy zagramy, ale późnym wieczorem, widząc jaka jest pogoda, zmienił zdanie i udało się nam przełożyć mecz na 20 kwietnia.
Chełmiance bardzo zależało na tym, by nie zniszczyć płyty boiska. – Rozegranie meczu w takich warunkach spowodowałoby, że boisko Stadionu Miejskiego przez dłuższy czas nie nadawałoby się do gry. Owszem, rozgrywalibyśmy mecze, ale płyta na pewno nie byłaby sprzymierzeńcem naszej drużyny, która preferuje grę piłką. Dlatego też dobrze się stało, że to spotkanie nie doszło do skutku, Avia ostatecznie zgodziła się przełożyć mecz, a prowadzący rozgrywki PZPN zaakceptował naszą prośbę. Z drugiej strony trzeba też mieć na uwadze zdrowie zawodników. W takich warunkach, jakie były w miniony weekend, bardzo łatwo jest o kontuzję. Runda wiosenna jest zawsze trudna, gra się więcej spotkań, bo dochodzą rozgrywki Pucharu Polski i nikt nie chce narażać zawodników na urazy – dodaje K. Zieliński.
Chełmianka do gry w trzeciej lidze powróci w sobotę 9 kwietnia. Wtedy to w Stalowej Woli zmierzy się z miejscową Stalą. Pojedynek zapowiada się bardzo interesująco, a pierwszy gwizdek zabrzmi o godz. 17.00.
W miniony weekend nie tylko Chełmianka nie rozegrała swojego ligowego meczu. Z powodów złych warunków atmosferycznych zostały przełożone niemalże wszystkie mecze czwartej ligi. Spotkanie Włodawianki II z Motorem odbędzie się w środę 6 kwietnia o 16.30. W tym samym terminie swoje spotkania z Igrosem w Krasnobrodzie rozegrają zawodnicy Kłosa Gmina Chełm, a ze Świdniczanką Świdnik Mały – Startu Krasnystaw. Nie wiadomo natomiast, kiedy odbędzie się mecz Brata Cukrownik Siennica Nadolna z Hetmanem Zamość.
Swój mecz rozegrała natomiast Sparta Rejowiec Fabryczny, która zmierzyła się na wyjeździe z rezerwami Górnika Łęczna. Spotkanie odbyło się na sztucznej płycie. (d)

