69-letnia kobieta ukradła w sklepie portfel swojemu 72-letniemu sąsiadowi. Potem bezczelnie kłamała. Nagrania z kamer nie pozostawiły żadnych wątpliwości.
Starszy pan wybrał się na zakupy do marketu przy ul. Braci Wieniawskich na Czechowie. Chowając portfel, nie zauważył, że mu wypadł. Widziała to natomiast jego sąsiadka. Kobieta jednak nie zwróciła mu uwagi na zgubę, tylko przydepnęła portfel nogą, a potem schowała go do swojej kieszeni. Mężczyzna po pewnym czasie zorientował się, że nie ma portfela. Wrócił do sklepu i poprosił o przejrzenie nagrania z kamery, które zarejestrowały moment kradzieży. Sprawą zajęli się policjanci. Odwiedzili złodziejkę, ale ta zaczęła wszystkiemu zaprzeczać. W końcu oddała portfel, ale pusty. Uparcie twierdziła, że nie było w środku pieniędzy.
Po chwili zwróciła również gotówkę. Niestety, nie całą kwotę. 20 zł zdążyła wydać. Zobowiązała się zwrócić je poszkodowanemu po otrzymaniu emerytury. Teraz grozi jej do 5 lat więzienia. LL
