128 urzędników i 48 pomocników pracuje w chełmskim starostwie. Niektórzy pomocnicy cieszą się dużymi względami i choć zatrudniani byli bez konkursu, zarabiają więcej niż ich koledzy urzędnicy. Personalnie, którzy to pomocnicy są tak doceniani storostwo nie podaje.
Starosta odpowiedział na interpelację Artura Juszczaka na temat zatrudnienia w powiecie. Radny chciał wiedzieć ilu powiat ma urzędników, a ilu pomocników i jak kształtują się ich zarobki. Lektura jest bardzo ciekawa.
W Starostwie Powiatowym jest zatrudnionych 128 osób na stanowiskach urzędniczych i 48 na stanowiskach pomocniczych. Oprócz nich w powiecie pracują 73 osoby na bazie matariałowo-sprzętowej w Sielcu, 12 osób na stanowiskach obsługi, 4 osoby w ramach robót publicznych i 1 na pracach interwencyjnych. Do tego w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie jest zatrudnionych 11 urzędników i 3 pomocników.
Wynagrodzenie zasadnicze pomocników w starostwie kształtuje się na poziomie 4300-5200 zł. Mniej zarabiają pomocnicy w PCPR – od 4400 do 4500 zł.
Urzędnicy w starostwie zarabiają od 4500 do 7500 zł. A urzędnicy w PCPR od 4600 do 5100 zł. Wszystkie podane kwoty są brutto, i nie uwzględniają stanowisk kierowniczych. Do tego doliczane są oczywiście dodatki m.in. stażowe.
To że w powiecie jest wielu pomocników, których zatrudnianie nie wymaga organizowania konkursów, wiadome jest od dawna. Ale nie jest niczym złym, bo daje możliwość przetestowania pracownika, zanim obejmie urzędnicze stanowisko.
Ale, że niektórzy pomocnicy zarabiają więcej niż urzędnicy, tego wcześniej nie mówiono.
Troje pomocników ma zarobki wyższe niż ich koledzy urzędnicy. Jedna osoba z podstawą 5200 zł zarabia więcej niż 78 urzędników. W powiecie plotkuje się, że to osoba zatrudniona niedawno w zarządzaniu kryzysowym. Jeden z pomocników ma wynagrodzenie zasadnicze 4800 zł i tym samym zarabia więcej niż 54 urzędników, a kolejny 4600 zł – więcej od trzech urzędników. Pozostali pomocnicy zarabiają mniej niż urzędnicy.
W PCPR żaden pomocnik nie zarabia więcej niż urzędnik. (reb)

