W gminie Żółkiewka ruszyły prace nad zmianą miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, dopuszczającą budowę w Woli Żółkiewskiej farmy fotowoltaicznej i wytwórni wodoru. – Okoliczni mieszkańcy są o tych planach poinformowani, na razie nikt nie protestował przeciwko inwestycji – mówi Jacek Lis, wójt gminy Żółkiewka.
27 listopada w Biuletynie Informacji Publicznej gminy Żółkiewka pojawiło się obwieszczenie „o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Żółkiewka dla terenów lokalizacji odnawialnych źródeł energii w granicach obrębu Wola Żółkiewska”. O co dokładnie chodzi? Z uchwały w sprawie przystąpienia do sporządzenia zmiany studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Żółkiewka, podjętej jeszcze w maju 2023 r., wynika, że na omawianym terenie „rozmieszczone będą urządzenia wytwarzające energię z odnawialnych źródeł energii o mocy zainstalowanej większej niż 500 kW.
Inwestycja zlokalizowana będzie na działkach o numerach ewidencyjnych o nr ew. 1/2 i 1/3 obręb Wola Żółkiewska, gmina Żółkiewka o łącznej powierzchni ok. 21 ha. W ramach planowanej lokalizacji docelowo będą umieszczone na tych obszarach elektrownie fotowoltaiczne, biogazownia i urządzenia do produkcji wodoru. Aktualnie tereny te są typowo rolnicze. Jak powiedział nam wójt Jacek Lis, w gminie pojawił się inwestor zainteresowany przede wszystkim wybudowaniem tu paneli fotowoltaicznych i wytwórni wodoru.
– Początkowo mowa była również o biogazowni, ale z tej instalacji firma zrezygnowała. Ta inwestycja to kolejna szansa na zwiększenie środków w budżecie, choćby z tytułu podatku od nieruchomości – podkreśla wójt gminy Żółkiewka, na terenie której, właśnie w Woli Żółkiewskiej, obok planowanej inwestycji działa już farma wiatrowa, z której gmina ma ok. 1 mln zł rocznie z tytułu podatku.
J. Lis zaznacza, że przedsięwzięcie jest na początkowym etapie realizacji i nie wiadomo, czy w ogóle do niego dojdzie. – O potencjalnych planach inwestora okoliczni mieszkańcy zostali poinformowani. Na razie nikt nie protestuje – komentuje. Największą niewiadomą jest wytwórnia wodoru. To zupełna nowość, podobnego zakładu na terenie powiatu krasnostawskiego nie ma. – Z tego, co się zorientowałem, to bezpieczne przedsięwzięcie, taki zakład produkujący wodór to nic strasznego – mówi Lis.
Wodór, który ma powstawać w Woli Żółkiewskiej, ma być pozyskiwany nie z biogazowni, ale z wody z wykorzystaniem energii wytwarzanej na miejscu ze źródeł odnawialnych, takich jak wiatraki czy panele fotowoltaiczne. (kg)

