Powiat krasnostawski w bieżącym roku nie weźmie ponad 5 mln zł kredytu, na zaciągnięcie którego zgodę wyrazili radni. Rezygnacja z pożyczki jest podyktowana zmianami w budżecie, jakie zaproponował na najbliższą sesję skarbnik starostwa Janusz Cięciera.
7 września br. na sesji rady powiatu krasnostawskiego została podjęta uchwała o zaciągnięciu przez starostwo kredytu długoterminowego w wysokości 5 020 000 zł. Zobowiązanie powiat miałby spłacać przez 10 lat. Na tym samym posiedzeniu radni zdecydowali również o pożyczce w kwocie 1 330 000 zł, jaką powiat zaplanował na bieżący rok.
Jak się okazuje, starostwo z kredytu ostatecznie nie skorzysta. Choć budżet na 2022 rok został zaplanowany z deficytem, władze powiatu postanowiły przygotować na najbliższą sesję rady, która odbędzie się w czwartek 27 bm., uchwałę o uchyleniu dokumentu z 7 września o zaciągnięciu długoterminowego kredytu. Skarbnik starostwa Janusz Cięciera dokładnie przyjrzał się budżetowi i wszystkim wydatkom, jakie powiat ma ponieść do końca roku i policzył, że dokonując w nim zmian, ponad 5-milionowa pożyczka jest zbędna. Budżetowy deficyt powiat zamierza pokryć z pieniędzy pochodzących z innych źródeł.
Starostwo natomiast pozostawiło sobie możliwość zaciągnięcia pożyczki w wysokości 1 330 000 zł z Europejskiego Funduszu Rozwoju Wsi Polskiej. Te pieniądze powiat zaplanował na realizację tegorocznej inwestycji z udziałem funduszy unijnych – „Mocni energią – poprawa efektywności energetycznej i wykorzystanie energii odnawialnej w szkołach powiatu krasnostawskiego w części dotyczącej liceów ogólnokształcących”. (s)

