Krzysztof K., prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie, został skazany za wyłudzenie poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd Sądu Rejonowego Lublin-Wschód przy rejestracji spółdzielni w KRS. Na razie nie wiadomo, jaki wpływ wyrok będzie miał na dalsze losy samego prezesa, jak i jego spółdzielni.
Doniesienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Krzysztofa K. do włodawskiej prokuratury złożyła była księgowa Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie. Dotyczyło ono przekroczenia uprawnień, fałszowania dokumentów i podpisów na dokumentach. W skrócie prezes miał podrobić protokół z zebrania walnego członków tejże spółdzielni, podrobić podpis księgowej na dyspozycji przelewu oraz podrobić podpisy na uchwale walnego zgromadzenia, a następnie posłużyć się tym dokumentem w KRS, za co grozi kara nawet do 5 lat więzienia.
Decyzją Sądu Rejonowego Lublin-Wschód z siedzibą w Świdniku Krzysztof K. został uznany za winnego jednego z tych czynów, czyli „wyłudzenia poświadczenia nieprawdy przez podstępne wprowadzenie w błąd Sądu Rejonowego Lublin-Wschód (…) przy rejestracji Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie w Krajowym Rejestrze Sądowym, przez złożenie sfałszowanej uchwały z 1999 r., co skutkowało wpisaniem spółdzielni do KRS”. Za to przestępstwo sąd skazał prezesa na karę grzywny w wysokości 2 tys. zł i zobowiązał go do pokrycia kosztów postępowania sądowego.
Chociaż wyrok jest prawomocny, Krzysztof K. wciąż jest prezesem Spółdzielni Mieszkaniowej w Starym Brusie. W tej sprawie nadal jest wiele niewiadomych, w tym główna – czy sfałszowanie dokumentu będzie miało wpływ na dalszą działalność spółdzielni. Na razie funkcjonuje ona na niezmienionych zasadach. (bm)

