6 maja minął rok od momentu, kiedy Jakub Banaszek po raz kolejny objął urząd prezydenta Chełma. Sam włodarz miasta ocenia ten czas jako intensywny i pełen konkretnych działań. Czy podobnie uważają liderzy opozycyjnych klubów w radzie miasta? Nie wiadomo, bo albo nie mają zdania, albo nie wypada im chwalić prezydenta, a może kalkulując, że prezydent złoży im propozycję zawiązania koalicji, nie odważyli się zrecenzować jego pracy. Poważył się na to tylko radny Tomasz Otkała z klubu „Trzecia Droga”.
7 kwietnia 2024 roku mieszkańcy Chełma zdecydowali, że Jakub Banaszek powinien pozostać na stanowisku prezydenta na kolejne pięć lat. Choć miał czterech kontrkandydatów i wielu spodziewało się drugiej tury, Banaszek wygrał już w pierwszym głosowaniu, zdobywając 52,65 proc. poparcia. Na prezydenta, na drugą kadencję został zaprzysiężony, 6 maja 2024 roku.
– Mam wrażenie, że jako Urząd Miasta, czyli cały zespół, który pracuje na rzecz rozwoju Chełma, dopiero się „rozkręcamy” – odpowiada prezydent zapytany o ocenę ostatnich 12 miesięcy. – Nie da się ukryć, że realizowanych jest obecnie wiele przedsięwzięć. Pracy jest więc sporo, ale wszystko systematycznie idzie do przodu. Oczywiście, niekiedy mieszkańcy niecierpliwią się, że ta czy inna inwestycja jeszcze nie została sfinalizowana, ale jako Urząd poruszamy się w gąszczu procedur, dlatego czasem musi minąć trochę czasu zanim dojdziemy do końca całego procesu. Zawsze apeluję więc o cierpliwość i podkreślam: zrealizujemy wszystkie zapowiedziane przedsięwzięcia. Podsumowując – rok uważam za bardzo owocny, jednak jest to dopiero preludium tego, co przed nami. Nasz portfel inwestycyjny do 2029 roku opiewa na ponad miliard dwieście tysięcy złotych, dlatego bez wątpienia będzie się działo.
Co cieszy?
Wśród najważniejszych sukcesów prezydent wymienia otwarcie Miejskiej Stacji Paliw, która okazała się trafionym przedsięwzięciem, oraz rozpoczęcie budowy Lubelskiego Centrum Piłki Nożnej – jednego z najbardziej ambitnych projektów sportowych w regionie. Oddano do użytku stadion lekkoatletyczny, nowe boiska i place zabaw. Trwają także prace nad Wschodnim Centrum Zapasów. Znaczące postępy, jak zauważa włodarz miasta, odnotowano również w modernizacji infrastruktury drogowej – przebudowano m.in. całe osiedle Zachód, ulice Włodawską i Zawadówkę, Towarową, Wolwinów, Piaskową, Skłodowskiej-Curie, Kossaka, rozpoczęły się też prace na ulicach Granicznej, Żeromskiego, Łowieckiej, a w planach jest kompleksowa modernizacja 15 kilometrów dróg. Miasto otrzymało pierwsze wodorowe autobusy, wybudowano stację ich tankowania, rozpoczęto budowę nowej zajezdni i pętli autobusowych.
– Patrząc również na poprzednią kadencję, jestem bardzo zadowolony z tego, że udało mi się zrealizować lub rozpocząć proces realizacji w zasadzie wszystkich złożonych mieszkańcom w 2018 roku obietnic. W niektórych, pojedynczych przypadkach na przeszkodzie stanęły sprawy formalne, niekiedy nie udało się rozstrzygnąć postępowań przetargowych, ale z pewnością „skuteczność” jest wysoka, myślę, że na poziomie ponad 90 proc., i z tego, jako samorządowiec oraz polityk, bardzo się cieszę. Dużym sukcesem okazała się także impreza sylwestrowa oraz Dni Chełma i Retro Fest. Kolejny rok nie podnosimy podatków i nie zadłużamy miasta, systematycznie spłacając zobowiązania. Dodatkowo, trwają również prace nad kilkoma przedsięwzięciami, o których dziś głośno mówić nie mogę, ale mogę zapewnić, że będą miały duży wpływ na rozwój gospodarczy miasta. Za sukces uznaję z pewnością także pozyskanie w ciągu roku prawie 200 milionów złotych środków zewnętrznych – mówi prezydent.
Co martwi?
Nie obyło się jednak bez trudności. Jakub Banaszek przyznaje, że proces tworzenia Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej okazał się bardziej skomplikowany, niż zakładano. Nie po myśli urzędników poszedł również projekt dotyczący remontu kilku najważniejszych ulic i wiaduktu.
– Na pewno inaczej wyobrażałem sobie proces związany z tworzeniem Muzeum Pamięci Ofiar Rzezi Wołyńskiej, jednak tutaj, co z bólem stwierdzam, we wszystko wmieszała się duża polityka… Sprawa jest w sądzie i liczę na jej pozytywne rozstrzygnięcie, bo wszystkie argumenty i fakty są po naszej stronie. Muzeum z pewnością jednak będzie funkcjonować, bo to ważny projekt zarówno dla Chełma, jak i tożsamości narodowej. Muszę wspomnieć również o wstrzymaniu prac związanych z przebudową dróg w ramach projektu związanego z utworzeniem infrastruktury w ramach funkcjonowania terminalu intermodalnego. Jesteśmy obecnie w fazie mediacji z wykonawcą, jednak jestem przekonany, że tutaj również sprawa znajdzie swój pozytywny finał – mówi prezydent.
Co dalej?
Jakie wyzwania stoją dziś przed Chełmem? Zdaniem prezydenta – przede wszystkim skuteczna realizacja inwestycji.
– To wyzwanie zarówno administracyjne, jak i logistyczne. Ale mamy doświadczony zespół – zapewnia. – Ważnych inwestycji jest lub będzie sporo. Infrastrukturę drogową na pewno odmieni realizacja zadania, w ramach którego przebudujemy 15 kilometrów miejskich ciągów komunikacyjnych. Zrewitalizowany zostanie Park Międzyosiedlowy. Kompleksową modernizacją przejdzie cała infrastruktura związana z transportem publicznym, czyli zajezdnia CLA, pętle autobusowe, nowe przystanki, system dynamicznej informacji pasażerskiej oraz przede wszystkim nowe autobusy. Powstaną nowe bloki TBS oraz komunalne. Ważne są także przedsięwzięcia inwestycyjne o społecznym charakterze, takie jak adaptacja budynku przy ul. Połanieckiej na potrzeby nowego żłobka oraz budowa Centrum Opiekuńczo Mieszkalnego. Oba zadania są w trakcie realizacji. Cieszę się także z coraz większej skuteczności we wdrażaniu działań miękkich. Z powodzeniem funkcjonuje Karta Chełmianina, która uprawnia mieszkańców do zniżek w licznych miejscach, w tym na Miejskiej Stacji Paliw. Będziemy rozwijać ten projekt. Istotne przedsięwzięcie to także nowa strategia wizualna miasta, którą sukcesywnie wdrażamy. Być może wydaje się to działanie nieistotne z perspektywy części mieszkańców, jednak „jak nas widzą, tak nas piszą”. Jeśli sami nie zadbamy o swój wizerunek, to nikt za nas tego nie zrobi. Te wszystkie projekty, jak i pozostałe, o których wspomniałem wcześniej, znacząco wpływają na rozwój naszego miasta. Ważne jest to, aby planować go na wielu płaszczyznach, wielopoziomowo, a w czasie moich kadencji staram się działać właśnie w ten sposób .
W nadchodzących miesiącach – jak zapowiada prezydent kluczowe będą działania na rzecz pozyskiwania inwestorów i promocji gospodarczej miasta.
– Odbywają się rozmowy, spotkania. Zazwyczaj to długi i skomplikowany proces, ale po to rozwijamy komórkę Centrum Obsługi Inwestora, by profesjonalnie podchodzić do tematu i konsekwentnie realizować swoje założenia. Może zabrzmi to monotematycznie, ale kluczowy aspekt to również wspominana przeze mnie realizacja zaplanowanych inwestycji. Trzeba sprawnie przejść przez ten proces. Do tego polityka podatkowa – założeniem jest, aby mieszkańcy nie ponosili wysokich kosztów życia i jest to konsekwentnie realizowane. Podatki i daniny nie są podwyższane. Analogicznie sytuacja przedstawia się z długiem, który „odziedziczyłem” po poprzednikach. Nowe zobowiązania nie są zaciągane, następuje za to sukcesywna spłata. Dość wspomnieć, że w 2018 roku zadłużenie wynosiło ponad 162 miliony złotych, natomiast na koniec 2024 roku – 137,6 milionów złotych. Priorytetem będzie także działanie w zakresie promocji miasta oraz dalszy rozwój oferty kulturalno-rozrywkowej. Wydarzenia takie jak choćby ostatnia impreza sylwestrowa czy Dni Chełma pokazują, że w naszym mieście jest zapotrzebowanie na tego typu przedsięwzięcia. Chciałbym, aby w Chełmie odbywały się różnorodne imprezy po to, by każdy znalazł coś dla siebie, a docelowo, by ściągnąć tu gości z zewnątrz – mówi J. Banaszek.
Co z radą?
Zapytaliśmy prezydenta również o to, jak ocenia współpracę z obecną Radą Miasta i poprosiliśmy o komentarz w sprawie niedawnego odwołania z funkcji przewodniczącej Doroty Rybaczuk.
– Współpraca układa się poprawnie, jednak jak w każdej koalicji niekiedy pojawiają się różnice zdań. Kluczem zawsze jest rozmowa i – jeśli to możliwe – kompromisy. Co do Pani Doroty Rybaczuk – bardzo cenię jej pracę, uważam, że była dobrą Przewodniczącą Rady Miasta Chełm i przekazałem to radnym. Nie mam jednak wpływu na decyzje Rady Miasta. Dziś pozostaje czekać na wybór nowego przewodniczącego. Jestem otwarty na współpracę z każdym, liczy się dla mnie przede wszystkim rozwój naszego miasta – skomentował prezydent.
Co sądzą radni?
O ocenę pracy prezydenta w pierwszym roku drugiej kadencji poprosiliśmy również radnych, liderów klubów KO, Polska 2050, PiS – Marka Sikorę, Tomasza Otkałę, Dorotę Rybaczuk oraz niezrzeszoną radną Katarzynę Janicką. Poza T. Otkałą, nikt z nich nie znalazł jednak czasu, chęci, a może odwagi, kalkulując, że prezydent Banaszek zaprosi właśnie ich do zawiązania nowej koalicji w radzie, do zrecenzowania i być może narażenia się prezydentowi, jego pracy w pierwszym roku, jego drugiej kadencji.
– „Klub Polska 2050 stanowi opozycję merytoryczną w Radzie Miasta i kibicujemy każdym rozsądnym działaniom. Tych zapowiadanych w ubiegłorocznych wyborach było wiele. Życzylibyśmy sobie realizacji inwestycji, jaką miała w dalszym ciągu prowadzić firma Sarinż (przebudowa ul. Lubelskiej i budowa nowego wiaduktu – wyjaśnia aut.) oraz realnego dialogu w kwestiach oświatowych i społecznych. Nie należy unikać trudnych decyzji, ale nie należy też unikać trudnych rozmów. Mamy nadzieję na rozwiązanie sytuacji planowanego nowego dworca autobusowego wraz budynkiem komercyjnym obok miejskiej stacji paliw. Remonty dróg widoczne choćby na osiedlu „Działki” niezmiennie pozostają na uwadze naszych radnych. Mamy też nadzieję, że tegoroczny budżet obywatelski będzie realizowany bez wpadek. Oczywiście przyjęty model komunikacji społecznej (radny ma na myśli komunikowanie się przez prezydenta z mieszkańcami za pośrednictwem jego Facebooka – wyjaśnia aut.) wymagałby pewnej refleksji, ale na to nie mamy wpływu. Chełm udanie promuje się poprzez sport i to bardzo cieszy” – skomentował radny Tomasz Otkała. (w)

