Wymieniono dach zabytkowej dzwonnicy w Pławanicach. Zajęli się tym specjaliści, ale ks. Kazimierz Próchniak, proboszcz parafii w Kamieniu słynie z tego, że zakasuje rękawy i sam bierze się do różnych prac.
Kościół w Pławanicach jest kościołem filialnym parafii św. Michała Archanioła w Kamieniu. Pławanicka świątynia została wzniesiona w 1828 roku jako cerkiew unicka, następnie prawosławna. Po II wojnie światowej i wysiedleniach prawosławnej ludności ukraińskiej z ziemi chełmskiej świątynia została przekazana Kościołowi rzymskokatolickiemu. Do świątyni w Pławanicach przylega zabytkowa dzwonnica. I właśnie ten obiekt ostatnio przeszedł częściowy remont. Dach był dziurawy i przeciekał. Należało go naprawić. Zadbał o to ks. Kazimierz Próchniak, proboszcz parafii w Kamieniu. Wymianę gontu na dachu dzwonnicy zlecono firmie z Nowego Sącza. Prace sfinansowała parafia. Ale zabytkowa dzwonnica wymaga dalszych napraw, m.in. odnawiania ścian. Te prace zaplanowane są w kolejnych latach. Wymianą dachu dzwonnicy zajęli się specjaliści, ale ks. Próchniak słynie z tego, że sam zakasuje rękawy i bierze się do pracy.
– Widok proboszcza, który dokonuje napraw, nikogo już nie dziwi – mówi jeden z parafian. – Jakiś czas temu na klęczkach układał kostkę brukową wokół kościoła w Kamieniu. Jeśli trzeba, chwyta za łopatę i kopie albo bierze pędzel i maluje. Żadnej pracy się nie boi. Ludzie to widzą i doceniają jego wysiłek i zaangażowanie.
– Po to mam ręce, aby pracować – odpowiada skromnie ks. Próchniak. (mo)
