Gmina Włodawa nie może znaleźć firmy, która za rozsądne pieniądze wykona ulicę Wąwozową w Różance. Wprawdzie oferenci się pojawiają, ale chcą za remont o ponad milion więcej, niż gmina zarezerwowała na ten cel. Problemów nie ma natomiast przy drugiej inwestycji drogowej w Krasówce.
W ubiegłym tygodniu nastąpiło otwarcie ofert kolejnego przetargu na wyłonienie wykonawcy przebudowy drogi gminnej w Różance (gm. Włodawa). Chodzi o ulicę Wąwozową, która ma zyskać nową, utwardzoną nawierzchnię. Gmina pozyskała na ten cel środki zewnętrzne i w sumie dysponuje budżetem w wysokości ok. 2,2 mln zł. Niestety, ostatnie postępowanie też zapewne trzeba będzie unieważnić, choć ostatecznej decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.
– Oferta złożona przez jedną z lokalnych firm opiewała na 3,35 mln zł, podczas gdy w budżecie mamy na przebudowę tej ulicy 2,2 mln zł – mówi Marta Wawryszuk, sekretarz gminy Włodawa. – Jeszcze nie zdecydowaliśmy, ale prawdopodobnie przetarg unieważnimy i rozpiszemy ponowne postępowania, by poszukać tańszego wykonawcy. Jeśli to się nie uda, liczymy na dodatkową subwencję dla samorządów, o której uwolnieniu mówi się już od dłuższego czasu. Innej alternatywy nie widzę – przyznaje Wawryszuk.
Takich problemów nie ma z drugą największą w tym roku inwestycją drogową w gminie, czyli przebudową drogi w Krasówce. W ubiegłym tygodniu wójt Dariusz Semeniuk podpisał umowę na wykonanie zadania z włodawskim Zakładem Robót Konstrukcyjno-Drogowych DROGTOM, który za 1,6 mln zł do 6 listopada położy w Krasówce nowy asfalt. (bm)

