Na rozbite butelki i śmieci walające się 1 listopada wokół Pomnika Ofiar Zagłady zwrócił naszą uwagę jeden z czytelników. – Przechodząc tamtędy i widząc to, zwłaszcza w takim dniu było mi zwyczajnie wstyd za moje miasto i lublinian – mówi pan Piotr. Po naszej interwencji w ratuszu odpady zostały natychmiast uprzątnięte.
Niepozornie wyglądający betonowy pomnik znajduje na terenie dawnego cmentarza żydowskiego przy ulicy Walecznych. Umieszczone są w nim przywiezione z obozu na Majdanku prochy żydowskich więźniów, a w jedną ze ścian wmurowano fragmenty odzyskanych macew. Tędy wiedzie też popularny skrót do cmentarza rzymsko–katolickiego przy ulicy Walecznych. 1 listopada skorzystał z niego pan Piotr. – Koło pomnika było mnóstwo szkła z rozbitych butelek, niedopałki papierosów i jakieś papiery. Było przykro patrzeć, zwłaszcza w dniu, kiedy wspominamy tych, co odeszli. Co prawda to miejsce należące do innej religii, ale Lublin na każdym kroku podkreśla swoją wielokulturowość i ekumenizm – mówił nasz czytelnik. Informację, 2 listopada, przekazaliśmy do Urzędu Miasta i Straży Miejskie. Już w piątek, 3 listopada, miejskie służby zrobiły tam porządek. (EM.K.)
