Psiaki cierpią na plebanii?

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Mało miejsca, brak spacerów, miski z zamarzniętą wodą, spleśniałe jedzenie, spanie we własnych odchodach. W takich warunkach, według wolontariuszek jednej z krasnostawskich grup zajmujących się ochroną zwierząt, trzyma psy ks. Adam ze Stężycy Nadwieprzańskiej. Zgłosili sprawę policji, ale funkcjonariusze, którzy udali się na plebanię, nie stwierdzili, by zwierzętom działa się krzywda.

O złym traktowaniu psów przez księdza ze Stężycy Nadwieprzańskiej (gmina Krasnystaw) dowiedzieliśmy się z kilku źródeł. M.in. od pani Anny działającej w jednej z krasnostawskich grup zajmujących się ochroną praw zwierząt (prosi o zachowanie anonimowości).

– Byłam tam z trzema innymi osobami w sobotę, 20 stycznia. Aktualnie przebywają tam dwa psy. Jeden z nich mieszka w kojcu 24 godziny na dobę. Z kojca ma wejście do małego kącika w budynku gospodarczym, nie jest to miejsce zabezpieczone przed mrozem, na gruncie leżą tylko jakieś śmieci. Kojec usłany jest odchodami, zaśmiecony. Piesek karmiony jest suchym pokarmem, w zimie zamarzającym, w lecie pleśniejącym i odpadkami, resztki warzyw i pieczywa. Wszystko to leży w kojcu, pies nie chce tego jeść – opowiada kobieta i dodaje, że w trakcie mrozów pies nie miał dostępu do wody, bo zamarzła w miseczkach.

Drugi psiak należący do księdza ze Stężycy Nadwieprzańskiej jest starszy i głuchy, biega po wsi luzem. – Kilkukrotnie został potrącony i długi czas kulał. Na terenie posesji ma budę z kilku desek, w środku wyścieloną workami po nawozach i jakimiś starymi szmatami. Ksiądz twierdzi, że to nie jego pies i został podrzucony. Podobnie jak młody piesek ma dostęp do tej samej suchej karmy, ale jest w lepszej sytuacji bo się kręci po wsi i ludzie go dokarmiają – mówi Anna.

W grudniu na terenie parafii był jeszcze trzeci psiak. Do końca nie wiadomo, co się z nim stało.

Według relacji pani Anny ksiądz Adam zapewnia, że kocha zwierzęta, nie widzi jednak problemu w warunkach w jakich je trzyma.

Animalsi o sprawie zawiadomili policję. Jak poinformowała nas st. sierż. Anna Chuszcza, rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie, mundurowi interweniowali na miejscu, ale „nie potwierdzili zaniedbania psów”.

– Owszem, dzielnicowy był i dla niego jest wszystko w porządku, szkoda gadać – komentuje jedna z wolontariuszek. – Ksiądz wyjechał na ferie. Nie mam pojęcia kto, kiedy i czy w ogóle zajmuje się psami – alarmuje kobieta.

Z księdzem Adamem, mimo wielu prób, nie udało się nam skontaktować. Telefonu na parafii nikt nie odbiera. (kg)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.