Psiaki czekają na zlitowanie

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Schronisko dla psów w Krzesimowie miało zakończyć działalność w czerwcu, ale pojawiła się szansa na przedłużenie tego terminu przynajmniej do czasu aż wszystkie psy znajdą nowy dom. Na adopcję lub miejsce w innym przytulisku czeka jeszcze ponad 30 czworonogów.


Prowadzone przez Świdnickie Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt schronisko w Krzesimowie działa na terenie dzierżawionym od Nadleśnictwa Świdnik. Przed trzema laty leśnicy wypowiedzieli jednak umowę, bo okolicznym mieszkańcom zaczęły przeszkadzać szczekanie psów i nieprzyjemne zapachy, a nadzór budowlany stwierdził, że część budowli na terenie schroniska powstała bez pozwolenie i nakazał ich rozbiórkę.

Do tego sami leśnicy uznali, że to miejsce powinno zostać zalesione. Pierwszy termin rozwiązania umowy wyznaczony został na marzec 2018 roku, ale na prośbę burmistrza Świdnika i wójtów okolicznych gmin Lasy Państwowe zgodziły się go przesunąć i dać czas na likwidację schroniska do końca czerwca tego roku. Animalsom mimo wysiłków nie udało się ani znaleźć nowego domu dla wszystkich psów ani rozebrać postawionych budowli, w tym tych wzniesionych bez pozwolenia.

– Nie mamy na takie prace pieniędzy i wykonujemy je sami albo dzięki pomocy wolontariuszy. Jeden z nich przyniósł własny młot pneumatyczny i ściągnął jeszcze kolegę dysponującego ciężkim sprzętem. Dzięki temu w ubiegłym tygodniu cały dzień pracowała koparka i rozbijała betonowe płyty – mówi Majka Gulanowska ze Świdnickiego Stowarzyszenia Ochrony Zwierząt. – Czekamy na wizytę inspektorów nadzoru budowlanego, która była zapowiadana na czerwiec, ale jeszcze nie doszła do skutku. Mamy nadzieję, że skoro wykonaliśmy już część nakazanych prac, to nadleśnictwo jeszcze przedłuży nam dzierżawę o jakiś czas.

Za animalsami ujął się burmistrza Świdnika, Waldemar Jakson. Przed dwoma tygodniami skierował on pismo do Nadleśnictwa Świdnik z prośbą o przedłużenie dzierżawy do czasu, aż wszystkie psy nadal przebywające w Krzesimowie znajdą nowy dom czy schronienie.

– W schronisku wciąż jest ponad 30 psiaków, w tym większość z gmin, z którymi Stowarzyszeniu skończyły się umowy, a nowych nie można podpisać, dopóki nie mamy przedłużonej dzierżawy terenu – mówi M. Gulanowska. – Ich utrzymanie spadło na nasze barki, a pieniędzy brakuje na wszystko i ratujemy się tylko dzięki wolontariuszom i ludziom dobrej woli. Mamy nadzieję, że decyzje w sprawie ewentualnego przedłużenia dzierżawy zapadną jak najszybciej, bo nie jesteśmy w stanie trwać dłużej w takim zawieszeniu. JN

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.