Psy z Bończy uratowane!

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dzięki interwencji wolontariuszy Krasnostawskiej Grupy Viva! udało się uratować życie zaniedbanych psów, na które natrafiono na terenie Domu Pomocy Społecznej w Bończy (gmina Kraśniczyn). – W tym roku zmienił się dyrektor DPS i zmieniły się diametralnie warunki psów. Mają teraz dwie wspaniałe nowe budy, teren jest pięknie ogrodzony, w karmieniu pomaga pracownik Domu – mówi Anna Żuk z Vivy!


O dramatycznej sytuacji psów z Bończy pisaliśmy w Nowym Tygodniu we wrześniu ubiegłego roku. Do sklepu zoologiczno-wędkarskiego „Aza” przy ul. Czystej w Krasnymstawie przyszła wówczas jedna z mieszkanek gminy Kraśniczyn z prośbą o pomoc. – Właściciele sklepu, Monika i Radek, członkowie naszej Grupy, to ludzie bardzo wrażliwi na cierpienie zwierząt, postanowili więc pomóc.

Najpierw uzyskali zgodę w gminie na pokrycie kosztów sterylizacji suczek. Sprawa nie była łatwa, ale udało się. Potem poświęcając swój wolny czas, prywatnym samochodem, płacąc za paliwo z własnej kieszeni, wiele razy wspólnie jeździliśmy do Bończy – opowiada Anna Żuk z Krasnostawskiej Grupy Viva! Żuk wspomina, że wolontariusze byli przerażeni tym, w jakich warunkach trzymane były psy. – Na małej błotnistej powierzchni otoczonej siatką przebywało sześć dużych zwierzaków. Miały do dyspozycji dwie rozlatujące się budy.

Tak jest teraz

Psami opiekował się podopieczny DPS, starał się na ile potrafi, ale nie zawsze mu to wychodziło – relacjonuje. Najpierw udało się wolontariuszom Vivy! zabrać z Bończy dwie suczki. W gabinecie weterynaryjnym okazało się, że miały stany zapalne gruczołów mlekowych. Ich szczeniaki były najprawdopodobniej topione. – Po wyleczeniu zostały wysterylizowane i odwieźliśmy je z powrotem w to straszne miejsce. Obie suczki ogłaszaliśmy do adopcji. Potem wolontariusze pojechali po kolejną suczkę. Okazało się, że to młody, śliczny psiak. Została wysterylizowana i znalazła wspaniały nowy dom.

Przywieźliśmy też czwartą suczkę, być może siostrę poprzedniej, została wysterylizowana – mówi. Według członków Vivy! o dramacie zwierząt wiedział ówczesny dyrektor DPS z Bończy, który jednak nic z tym nie robił. – Ostatecznie znaleźliśmy domy suczkom, a na terenie DPS zostały dwa samce. W tym roku zmienił się dyrektor i zmieniły się diametralnie warunki psów. Mają teraz dwie wspaniałe nowe budy, teren jest pięknie ogrodzony, w karmieniu pomaga pracownik. W imieniu psiaków bardzo dziękujemy nowemu dyrektorowi DPS w Bończy – podsumowuje Żuk. (kg)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.