Niemożliwe nie istnieje! Koszykarki Pszczółki Polski Cukier AZS UMCS choć pojechały do Mińska na ostatnie spotkanie fazy grupowej EuroCup z Horizontem w mocno osłabionym składzie (zaledwie w siódemkę), zdołały ograć Białorusinki i zapewnić sobie drugie miejsce w grupie i grę w play-off!
Przypomnijmy, że w Pszczółce na początku ubiegłego tygodnia pojawiły się przypadki zakażenia koronawirusem. Testy pozytywne uzyskały między innymi trzy zawodniczki. Dodatkowo dwie inne koszykarki borykają się z kontuzjami. Klub stanął przed trudną decyzją – oddać spotkanie w Mińsku walkowerem lub pojechać i powalczyć w siedmioosobowym składzie. Duch sportu wziął górę, a ambicja i waleczność lubelskich akademiczek nagrodzona.
Największy wkład w zwycięstwo miały Amerykanki – Kamiah Smalls, która zdobyła 30 punktów, w tym trafiając 11 z 12 wykonywanych rzutów wolnych oraz Natasha Mack, która zakończyła spotkanie z 23 pkt. i 12 zbiórkami.
Po 8 punktów dołożyły Aleksandra Stanacev (jako jedyna nawet na chwilę nie usiadła na ławce rezerwowych, zanotowała 10 asyst) oraz Klaudia Niedźwiedzka, a 4 punkty Emilia Kośla. MAG
BC Horizont Mińsk – Pszczółka Polski Cukier AZS UMCS Lublin 61:70 (15:16, 14:13, 16:20, 16:21)
Horizont: Verameyenka 17, Rytsikava 11 (3×3), De Carvalho 10 (2×3), Ziuzkova 6 (2×3), Webb 5 (1×3) oraz Vasilevich 5 (1×3), Scekic 5 (1×3), Kastsiukavets, Inkina.
Pszczółka: Smalls 30 (3×3), Mack 20, Stanacev 8, Niedźwiedzka 8 (2×3), Kośla 4 oraz Kuczyńska, Kurach.

