Ile pieniędzy i z jakiej puli Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie wydało na koncert charytatywny, który odbył się w jednej z krasnostawskich parafii pod nazwą „Solidarni z Ukrainą”? – pytał starostę Andrzeja Leńczuka powiatowy radny Krzysztof Zieliński.
3 kwietnia Starostwo Powiatowe w Krasnymstawie oraz Stowarzyszenie Gloria Vitae zorganizowały charytatywny koncert „Solidarni z Ukrainą”, podczas którego wystąpili m.in. artyści z Ukrainy. Odbył się on w jednej z parafii w Krasnymstawie. Radny Krzysztof Zieliński na ostatniej sesji poprosił o przygotowanie sprawozdania z koncertu, wraz z podaniem informacji o kosztach, jakie poniosło starostwo na jego organizację. Chciał też wiedzieć, z jakiej puli pochodziły fundusze na ten cel.
Starosta Andrzej Leńczuk wyjaśnił, że w trakcie koncertu wrzucano pieniądze do puszek. Uzbierano 3 140 zł. – Artyści wystąpili za „dziękuję”, nie pobierając żadnych honorariów. Podczas koncertu zaprezentowała się artystka z Ukrainy Galina Konach, którą do Krasnegostawu przywiozły dwie osoby. Jedna to deputowana do obwodu wołyńskiego, druga – pracownica rejonu łuckiego. Były one na tym koncercie.
W trakcie jego trwania pani Konach podziękowała wszystkim Polakom za dobroć i udzieloną pomoc – tłumaczył Andrzej Leńczuk przekonując, że powiat zapłacił jedynie za nocleg trzech osób. – Pozostałe koszty pokryło też Stowarzyszenie Gloria Vitae, ale nie będę mówił jakie, bo to są rozmowy bardzo delikatne i koleżeńskie – stwierdził starosta i dodał, że artyści zaśpiewali bez honorariów.
Radny Zieliński nie był jednak usatysfakcjonowany taką odpowiedzią. Chciał, by starosta przygotował sprawozdanie. – Innych kosztów nie było, więc co ja mam przedstawić? – pytał poirytowany starosta. – Koszty, jakie poniosła parafia? Zaserwowała obiad! Powiedziałem, że starostwo zapłaciło jedynie za hotel, dwieście parę złotych. Nie wiem natomiast, jakie były koszty po stronie stowarzyszenia i parafii!
– Zadałem konkretnie pytanie, jeśli chodzi o starostwo – wtrącił Zieliński. – W takim razie o poniesionych przez powiat kosztach odpowiedzi udzielę na piśmie! – zakończył starosta Leńczuk, którego radny swoją dociekliwością na chwilę wyprowadził z równowagi. (ps)

