Od drugiego stycznia na terenie powiatu włodawskiego działają nie trzy, a cztery punkty rehabilitacji. Ten najnowszy znajduje się w Hańsku i – w przeciwieństwie do pozostałych – jego podmiotem prowadzącym nie jest włodawski szpital.
Umowę z prywatnym podmiotem leczniczym na wykonywanie zabiegów z zakresu rehabilitacji ruchowej, pourazowej czy korygującej wady postawy wójt gminy Hańsk Marek Kopieniak zawarł jeszcze w ubiegłym roku. Pierwotne plany zakładały, że pierwsi pacjenci będą się mogli zapisywać na zabiegi już w listopadzie, ale pojawiły się problemy kadrowe, więc zdecydowano, że punkt ruszy od nowego roku.
Znajduje się on w dawnym budynku gimnazjum w Hańsku, a dokładnie w byłej pracowni technicznej, która została przerobiona na salę do ćwiczeń i przystosowana do pozostałych zabiegów rehabilitacyjnych. – Bardzo się cieszę, że takie miejsce udało się otworzyć, bo do tej pory mieszkańcy naszej gminy na reehabilitację byli zmuszeni jeździć do Urszulina, Włodawy albo Woli Uhruskiej – tłumaczy wójt. – Teraz mają taki punkt na miejscu, więc jest i wygoda, i o wiele krószy czas oczekiwania na zabiegi – dodaje Kopieniak. (bm)

