Relacja z V Ligi piłkarskiej

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Bogdanka Arka idzie jak burza!

BOGDANKA ARKA CHEŁM – PSG KPS SIEDLCE 3:0 (27:25, 25:14, 25:20)

BOGDANKA ARKA: Marcyniak, Cabaj, Baran, Dobosz, Szwaradzki, Gonciarz, Łapszyński (grali też: Miszczuk, Nowak, Magnuszewski, Rusin).

Trzeci mecz – trzecia wygrana. Piękny sen Bogdanki Arki w Tauron 1.Lidze siatkówki mężczyzn trwa. W sobotę w Miejskiej Hali Sportowej w Chełmie, która po raz kolejny wypełniła się niemal do ostatniego miejsca, podopieczni Bartłomieja Rebzdy nie dali szans PSG KPS z Siedlec. Co prawda goście nieźle zaczęli. Do stanu 7:7 mecz toczył się punkt za punkt, po czym siedlczanie niespodziewanie osiągnęli przewagę i wyszli na prowadzenie 15:11. Czas wzięty przez trenera Rebzdę poskutkował. Bogdanka szybko doprowadziła do stanu 15:16 i wygrała ostatecznie pierwszą partę na przewagi 27:25. Wyrównany, ale jednak przegrany set zdeprymował rywali chełmskiej drużyny i kolejne dwie części przebiegały już tak, jak do tego w tym sezonie przyzwyczaili się chełmscy fani siatkówki. Bogdanka wygrała je pewnie do 14 i do 20, a cały mecz zasłużenie 3:0. Po trzech kolejkach Tauron 1.Ligi ma trzy wygrane bez straty seta!

Najbardziej wartościowym graczem sobotniego starcia był Łukasz Łapszyński, który zdobył 12 punktów (w tym zanotował dwa asy). W bloku gospodarze byli lepsi od PSG w stosunku 12 do 3. Dziewięć punktów dla Arki zdobył Patryk Szwaradzki, siedem – Kajetan Kulik, sześć – Damian Baran, a pięć – Damian Dobosz.

Wyniki 3. kolejki: BKS Bydgoszcz – MKS Będzin 1:3, KKS Kluczbork – SMS Spała 3:2, AZS AGH Kraków – Olimpia Sulęcin 3:1, Avia Świdnik – Astra Nowa Sól 3:0, Chrobry Głogów – BAS Białystok 1:3. (kg)

Hetman poległ w Żółkiewce

HETMAN ŻÓŁKIEWKA – UNIA REJOWIEC 2:3 (1:0)

1:0 – Koprucha (1), 1:1 – Kwiatosz (59), 2:1 – Koprucha (63 z wolnego), 2:2 – Kwiatosz (69), 2:3 – Kwiatosz (89).

HETMAN: Mariusz Pobiega – K. Prus, Wikira, Gałka, Więckowski, Żyśko, Szymonek, Puchala, P. Prus, Sawicki, Koprucha. Trener – Damian Koprucha.

UNIA: Pastuszak – Kloc, Brzezicki (87 T. Sąsiadek), Kwiatosz (90 Nowaczek), D. Sąsiadek, A. Czerwiński, R. Rossa (58 Karauda), T. Rossa (78 Paśnik), W. Rossa, Huk, Górny. Trener – Tomasz Sąsiadek.

Hetman zaczął wyśmienicie. Już w pierwszej akcji grający trener Damian Koprucha skorzystał z dekoncentracji gości i wpisał się na listę strzelców. I choć trudno w to uwierzyć do przerwy wynik nie uległ zmianie. Druga połowa to był jednak show jednego zawodnika Unii. Kornel Kwiatosz strzelił trzy bramki. Najpierw z 5 m w zamieszaniu podbramkowym, potem z ok. 10-12 m po mocnych uderzeniach sytuacyjnych. Na nic zdało się drugie trafienie Kopruchy z rzutu wolnego. Zespół z Rejowca zmył plamę po wysokiej porażce sprzed tygodnia ze Spartą Rejowiec Fabryczny. (kg)

Blisko niespodzianki w Białopolu

UNIA BIAŁOPOLE – KŁOS GMINA CHEŁM 2:3 (1:2)

0:1 – Siatka (15), 1:1 – Sz. Sarzyński (27), 1:2 – Mazur (44), 2:2 – Sz. Sarzyński (88), 2:3 – Kuśmierz (90+1).

UNIA: Wójtowicz – K. Cor (46 Leśnicki), Bureć, Mielniczuk, Piekaruk, Haraba (70 J. Sarzysńki), Ostrowski, Domińczuk, Krasnowski, Sz. Sarzyński. Trener – Jacek Płoszaj.

KŁOS: Pawlak – Kowalski, Wyrostek, Mazurek, J. Rak (46 Kuśmierz), Gierczak, Wójcicki, Dyński (46 Żurek), Poznański, Siatka, K. Rak. Trener – Tomasz Hawryluk.

Ambitnie grająca Unia Białopole była bliska remisu z wyżej notowanym Kłosem. Zespół z gminy Chełm szybko wyszedł na prowadzenie. Do siatki rywali trafił niezawodny… Michał Siatka. Gospodarze mieli jednak w swoich szeregach świetnie dysponowanego Szymona Sarzyńskiego. Dzień wcześniej, w meczu rezerw Unii z rezerwami Hutnika Ruda Huta w „B” klasie, Sz. Sarzyński wpisał się aż cztery razy na listę strzelców. W starciu z Kłosem aż tak dobrze nie było, ale dwie bramki i tak należy uznać za spory wyczyn tego zawodnika. Tym bardziej, że drugie trafienie Sz. Sarzyński zanotował w 88 minucie.

Zrobiło się wówczas 2:2 i wydawało się, że Unia sprawi niespodziankę. Nic z tego. – Nie chcieliśmy znów tracić punktów i postawiliśmy wszystko na jedną kartę – mówi Tomasz Hawryluk, trener gości. W doliczonym czasie gry Damian Kuśmierz dostał doskonale podanie z głębi pola i w akcji „sam na sam” pokonał Wójtowicza. – Szkoda bo zagraliśmy dobry mecz. Wciąż jednak popełniamy za duże błędy w obronie – zauważa Jacek Płoszaj, trener zespołu z Białopola. (kg)

Frassati walczył, ale poległ

FRASSATI FAJSŁAWICE – SPARTA REJOWIEC FABRYCZNY 1:2 (1:1)

0:1 – Strug (19), 1:1 – Stefaniak (39), 1:2 – Borcon (77),

FRASSATI: Kulesza – D. Baran, Wojtal, Lipa, Robak (80 Błaziak), Gieracz (83 H. Kulesza), Dunda, Matycz (87 Slobodyan), Adamiec (85 Papuha), Gęca, Stefaniak. Trener – Rafał Robak.

SPARTA: Kurzępa – Karwat, Grzegorczyk, Małocha, Oleksiejuk (50 Mazurek), Wójcik, Strug (80 Psuja), Rutkowski, Świeca, Martyn (55 Kiejda), Borcon (80 Mileszczyk). Trener – Bartosz Bodys.

Sparta była faworytem i już w 19 minucie objęła prowadzenie. Dobrej okazji nie zmarnował Karol Strug. Gospodarze nie podłamali się i przed przerwą wyrównali po trafieniu Jakuba Stefaniaka. Po zmianie stron goście mieli optyczną przewagę, ale długo nic to nie dawało.

W końcu przyszła 77 minuta i po składnej akcji Sparty Adriana Kuleszę pokonał Dawid Borcon. Grający trener zespołu z Fajsławic Rafał Robak próbował ratować wynik i w ostatnich 10 minutach dokonał aż czterech zmian w składzie. Gospodarze ruszyli do ataku, ale grali nieskutecznie i ostatecznie trzy punkty pojechały do Rejowca Fabrycznego. (kg)

Dobra passa Ruchu trwa

RUCH IZBICA – ORZEŁ SREBRZYSZCZE 2:0 (1:0)

1:0 – Zaprawa (29), 2:0 – P. Lewandowski (90).

RUCH: Sasim – Bożko (88 Białobocki), Kić, Śliwa, Czochrowski, Binek, P. Lewandowski, G. Lewandowski, Zaprawa (63 B. Jaremek), Wlizło, Gałka. Trener – Roman Blonka.

ORZEŁ: Kuryś – Ł. Tatysiak, Bazela, Malinowski (75 Dżaman), Sawa, Sieniawski (65 Horbatenko), Ł. Wójcicki, E. Krzyżanowski, Czapla, Tomaszewski, A. Olender. Trener – Dominik Drewiecki. W sobotę w Izbicy gospodarze wygrali szósty mecz z rzędu. Tym razem naprzeciwko podopiecznych Romana Blonki stanął Orzeł. Zespół ze Srebrzyszcza tydzień temu sensacyjnie pokonał Włodawiankę.Goście mądrze się bronili i nastawili na kontry. W 28 minucie zaspali jednak i po szybkiej akcji Ruchu piłkę z bliska do siatki skierował Adrian Zaprawa.

W 40 minucie powinno być 1:1. Kolejny groźny wypad zespołu ze Srebrzyszcza zakończył się faulem w polu karnym gospodarzy na Andrzeju Olendrze i sędzia wskazał „na wapno”. Do futbolówki podszedł Artur Sienawski, ale jego strzał instynktownie obronił Piotr Sasim. Po zmianie stron spotkanie nadal było dość wyrównane. W 70 minucie gospodarze powinni jednak zdobyć drugiego gola.

Tym razem to oni mieli rzut karny, ale uderzenie Michała Gałki, który zazwyczaj w takich momentach się nie myli, świetnie sparował na rzut rożny Adam Kuryś. Ostatecznie Ruch dopiął swego w doliczonym czasie gry. Po rzucie rożnym piłkę głową do siatki Orła skierował Patryk Lewandowski i trzy punkty zostały w Izbicy. (kg)

Skromna wygrana Włodawianki

WŁODAWIANKA WŁODAWA – GRANICA DOROHUSK 1:0 (1:0)

1:0 – Andrzej Gaj (44).

WŁODAWIANKA: Polak – K. Staszewski, Kruk, Malyshew (70 Kępiński), Pogonowski, Nielipiuk, Andrzej Gaj, Węgliński, Wysokiński, Kawiak, Jankowski (55 P. Madejczyk). Trener – Arkadiusz Gaj.

GRANICA: Kopeć – Alikowski, Marek Grzywna (60 Tsevukh), Swatek, Słomka (28 Gregorczuk), Jabłoński, Antoniak, Poznański, Gorzała (75 Dzieńkowski), Ruszkiewicz (55 Piotrowski), Kogut. Trener – Marek Grzywna.

Do starcia z Włodawianką klub z Dorohuska przystąpił z nowym prezesem. Konrada Czebierę zastąpił Piotr Kopeć, na co dzień bramkarz Granicy. Grający prezes zagrał dobre spotkanie, kilka razy uratował swoją drużynę przed utratą gola. Raz nie miał jednak szans.

W 44 minucie Pogonowski zagrał prostopadłą piłkę do Andrzeja Gaja, a ten w sytuacji „sam na sam” pokonał golkipera gości. – Mieliśmy więcej okazji, zwłaszcza w pierwszej połowie, ale byliśmy nieskuteczni. Po przerwie Granica walczyła ambitnie o każdą piłkę, ale nie zagrażała poważnie naszej bramce – opowiada Antoni Kruk, kierownik drużyny Włodawianka Włodawa. (kg)

Brat postawił się Hannie

BUG HANNA – BRAT CUKROWNIK SIENNICA NADOLNA 1:1 (0:1)
0:1 – Suduł (15), 1:1 – Sawicki (75).

BUG: Perdun – Masztaleruk, Malichani, Tabeński, Daniłosio, Sawicki, Lewczuk (46 Tarasiuk), Naumiuk, Gromysz, Barchuk, Fabrika (65 Jańczuk). Trener – Michał Gromysz.

BRAT: Lubaś – Wójcik, Kniażuk, Arkadiusz Kister, Malinowski, Wędzina, Hus, Suduł, Urbański, Arnold Kister (30 Adam Urbański), Wójcik. Trener – Andrzej Ignaciuk. (kg)

Pierwsza wygrana Spółdzielcy

SPÓŁDZIELCA SIEDLISZCZE – GKS ŁOPIENNIK 2:1 (0:1)

0:1 – Oszwa (3 samobójcza), 1:1 – Glowacki (68), 2:1 – Okoń (72).

SPÓŁDZIELCA: Radko – Orłowski, Jędruszak, Dziewulski, Okoń, Stefańczuk, Poliszuk, Oszwa (46 Oleksiejuk, 75 Wawruszak), Mazurek, Głowacki (86 Krupicz), Pawlak. Trener – Dariusz Kuchta.

ŁOPIENNIK: Kowiński – Ruszkiewicz, Apostoluk (46 Lipiński), Kamil Sawa, Wagner, Niedźwiedzki, Chruściel (70 Sławacki), Stęplowski (85 Patyra), Wojciechowski, Suszek, Śliwiński. Trener – Sebastian Kowiński.

Do ósmej kolejki musieli czekać kibice Spółdzielcy na pierwsze zwycięstwo swoich. I nie przyszło ono łatwo. Do Siedliszcza przejechał co prawda beniaminek, ale za to bardzo solidny – GKS Łopiennik. I to goście lepiej zaczęli. Już w 3 minucie objęli prowadzenie po niefortunnej interwencji Damian Oszwy. Zawodnik gospodarzy próbował wybić głową piłkę dośrodkowaną we pole karne Spółdzielcy, ale zrobił to tak niefortunnie, że pokonał własnego bramkarza.

– Jakiś czas później miał szansę na rehabilitację – opowiada Dariusz Kuchta, trener gospodarzy. – Damian dostał dobrą piłkę na 16 m od bramki gości, strzelił, ale wprost w golkipera – dodaje. Mimo, że zespół z Siedliszcza miał przewagę długo nic z niej nie wynikało. Dopiero w 68 minucie nastąpiło przełamanie. Bartłomiej Mazurek popędził lewym skrzydłem, minął dwóch rywali i dograł piłkę do Andrzeja Głowackiego, który dopełnił formalności. Bramka wyrównująca jeszcze bardziej dodała skrzydeł podopiecznym trenera Kuchty.

Minęły zaledwie cztery minuty i Spółdzielca wyszedł na prowadzenie. Bartłomiej Okoń, stojący tyłem do bramki gości, dostał piłkę, szybko się z nią odwrócił i strzelił czym zaskoczył Sebastiana Kowińskiego. – W końcówce nieco dopisało nam szczęście bo Łopiennik miał poprzeczkę. Najważniejsze jednak, że w końcu wygraliśmy, może zespół bardziej uwierzy w swoje umiejętności – mówi Kuchta. Warto dodać, że w bramce Spółdzielcy zadebiutował Damian Radko, który przyszedł z Błękitu Cyców. – Zagrał dobre spotkanie, cieszy nas to bo mieliśmy problemy z obsadzeniem tej pozycji – podsumowuje trener zespołu z Siedliszcza. (kg)

V LIGA Tabela

Tabela
1. Bug 8 19 23-10
2. Sparta 8 18 23-7
3. Włodawianka 8 18 20-8
4. Ruch 8 18 13-4
5. Kłos 8 15 17-10
6. Unia R. 8 13 14-13
7. Hetman 8 11 31-15
8. Brat 8 9 18-20
9. Łopiennik 8 9 15-20
10. Frassati 8 9 13-18
11. Granica 8 6 9-19
12. Orzeł 8 5 10-30
13. Unia B. 8 4 15-27
14. Spółdzielca 8 4 13-33

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.