Żużlowcy Motoru Lublin odnieśli pewne zwycięstwo nad Fogo Unią Leszno w pierwszym, wyjazdowym spotkaniu 1/4 finału PGE Ekstraligi. Koziołki do wygranej 49:41 nad Bykami
w piątkowym meczu poprowadził Dominik Kubera, który zdobył 13 punktów z bonusem. Na brawa zasłużyli także Jarosław Hampel (11 pkt.), Mikkel Michelsen (10+2) i Maksym Drabik (9).
Niespodzianki na stadionie im. Alfreda Smoczyka w Lesznie nie było, ale emocji i walki nie zabrakło. Już w pierwszym biegu obchodzący w piątek 28. urodziny Duńczyk Mikkel Michelsen po kłopotach na starcie, stoczył fenomenalną walkę z Jasonem Doylem i Davidem Bellego, wyprzedzając na dystansie gwiazdy leszczyńskiej ekipy.
W biegu juniorów, gdy już wydawało się, że motorowcy odniosą podwójną wygraną, Damian Ratajczak dopadł na finiszu Wiktora Lamparta.
Kolejne dwa zwycięstwa po 4:2 i indywidualne triumfy, świetnie znających leszczyński owal, byłych zawodników Unii – Jarosława Hampela i Dominika Kubery pozwoliły odskoczyć lublinianom na 6 punktów (15:9).
Koziołki jeszcze lepiej rozpoczęły drugą serię. Najpierw Hampel i Kubera objechali Lidsey’a i Bellego, a następnie plecy Maksyma Drabika i Michelsena oglądali Janusz Kołodziej i Ratajczak. Po 6. biegach Motor deklasował rywali, prowadząc już różnicą 14 pkt. (25:11).
Gospodarze pierwszą indywidualną i zespołową wygraną odnieśli dopiero w ósmym biegu, w którym Ratajczak i Kołodziej okazali się lepsi od Hampela i Kubery.
W kolejnym biegu Drabik sprowadził jednak miejscowych na ziemię. Gdy w 11. gonitwie lublinianie wygrali po raz szósty, a drugi 5:1, końcowego sukcesu Koziołki mógł pozbawić już tylko prawdziwy kataklizm. I.. w 13. biegu lubelscy kibice przeżyli chwilę grozy. Na pierwszym łuku doszło do groźnie wyglądającej kraksy. Piotr Pawlicki po słabszym starcie próbował założyć się na Michelsena. Zawodnicy szczepili się motocyklami, żużlowiec Unii pojechał dalej, a Duńczyk upadł na tor. Na domiar złego z impetem wpadł w niego Hampel. Zawodnicy Motoru długo nie podnosili się z toru. Na szczęście jedynie mocno się poobijali.
W powtórce Michelsen stoczył zacięty pojedynek z Kołodziejem, a że Hampel przyjechał przed Pawlickim, „Koziołki” już przed biegami nominowanymi były pewne wygrania meczu.
Rewanż odbędzie się w Lublinie w najbliższą niedzielę o godz. 19:15. Biorąc pod uwagę, że “twierdzy” przy Al. Zygmuntowskich w obecnym sezonie nie udało się zdobyć żadnej z drużyn, wydaje się być jedynie formalnością. MAG
Bieg po biegu
1. (64,46) Michelsen, Doyle, Bellego, Hampel 3:3 (3:3)
2. (63,96) Cierniak, Ratajczak, Lampart, Jabłoński 2:4 (5:7)
3. (63,88) Hampel, Kołodziej, Drabik, Lidsey 2:4 (7:11)
4. (63,59) Kubera, Pawlicki, Lampart, Jabłoński 2:4 (9:15)
5. (64,08) Hampel, Kubera, Lidsey, Bellego 1:5 (10:20)
6. (63,56) Drabik, Michelsen, Kołodziej, Ratajczak 1:5 (11:25)
7. (63,26) Kubera, Pawlicki, Doyle, Cierniak 3:3 (14:28)
8. (63,59) Ratajczak, Kołodziej, Hampel, Kubera 5:1 (19:29)
9. (63,48) Drabik, Pawlicki, Doyle, Michelsen 3:3 (22:32)
10. (63,63) Pawlicki, Drabik, Lidsey, Lampart 4:2 (26:34)
11. (63,29) Kubera, Michelsen, Kołodziej, Doyle 1:5 (27:39)
12. (63,12) Ratajczak, Bellego, Cierniak, Drabik 5:1 (32:40)
13. (62,71) Michelsen, Kołodziej, Hampel, Pawlicki 2:4 (34:44)
14. (63,13) Hampel, Doyle, Ratajczak, Cierniak 3:3 (37:47)
15. (63,11) Kołodziej, Kubera, Pawlicki, Drabik 4:2 (41:49)
Fogo Unia Leszno – Motor Lublin 41:49
Fogo Unia: 9. Jason Doyle 6+2 (2,1*,1*,0,2), 10. Piotr Pawlicki 10 (2,2,2,3,0,1), 11. David Bellego 3+2 (1*,0,-,2*), 12. Jaimon Lidsey 2 (0,1,1,-,-), 13. Janusz Kołodziej 11+1 (2,1,2*,1,2,3), 14. Hubert Jabłoński 0 (0,0,-), 15. Damian Ratajczak 9+1 (2,0,3,3,1*), 16. Antoni Mencel ns.
Motor: 1. Mikkel Michelsen 10+2 (3,2*,0,2*,3,-), 2. Maksym Drabik 9 (1,3,3,2,0,0), 3. Jarosław Hampel 11 (0,3,3,1,1,3), 4. Mateusz Tudzież ns, 5. zastępstwo zawodnika, 6. Wiktor Lampart 2 (1,1,0), 7. Mateusz Cierniak 4 (3,0,1,0), 8. Dominik Kubera 13+1 (3,2*,3,0,3,2).
Pozostałe mecze 1/4 finału PGE Ekstraligi
które odbyły się w niedzielę: For Nature Solutions Apator Toruń – Moje Bermudy Stal Gorzów oraz Betard Sparta Wrocław – zielona-energia.com Włókniarz Częstochowa zakończyły się już po zamknięciu tego numeru. Rewanże 28 sierpnia o godz. 19:15.

