Kocha podróżować, poznawać inne kultury i oglądać horrory, ale jej wielką pasją jest także rysunek. Mowa o Natalii Piątkiewicz ze Świdnika, tegorocznej maturzystce, która zajęła pierwsze miejsce w międzynarodowym konkursie komiksowym dla dzieci i młodzieży „Maszyna do spełniania życzeń”.
Natalia mieszka w Świdniku, a uczy się w Lublinie – w III Liceum Ogólnokształcącym im. Unii Lubelskiej, w klasie o profilu matematyczno-geograficznym. Jak sama mówi, rysunkiem interesuje się odkąd pamięta. – Kiedy byłam dzieckiem sporo rysowałam w wolnym czasie; był to wtedy dla mnie bardziej sposób na nudę – opowiada Natalia. – Stopniowo zaczęło się od kupowania nowych markerów, lepszych kredek, aż okazało się, że naprawdę sprawia mi to przyjemność i chciałabym to dalej rozwijać.
Dodatkowo, moja mama w swojej młodości dużo rysowała, jednak w końcu poszła inną ścieżką, ale zawsze mnie zachęcała i wspierała w pasji do malowania. Jeśli chodzi o zainteresowanie komiksem to nie fascynuję się tym, aż w takim stopniu, ale pamiętam, że w biblioteczce mojego taty było kilka polskich komiksów i bardzo je lubiłam oglądać, kiedy byłam młodsza. Nie mam ulubionych tytułów, ale uważam, że warte polecenia są również komiksy z rynku azjatyckiego i amerykańskiego. Oprócz rysowania kocham podróżować, poznawać inne kultury i oglądać horrory.
Kreatywność oraz umiejętności plastyczne młodej świdniczanki robią wrażenie. Zostały również dostrzeżone i docenione przez autorytety w tej dziedzinie. Praca Natalii pt.: „Maszyna (nie)doskonała” zajęła pierwsze miejsce w kategorii wiekowej 15-18 lat, podczas międzynarodowego konkursu komiksowego dla dzieci i młodzieży „Maszyna do spełniania życzeń”. Jego rozstrzygnięcie miało miejsce w trakcie 32. Międzynarodowego Festiwalu Komiksu i Gier, który odbył się w ubiegłym roku w Łodzi.
Natalia przyznaje, że kiedy dowiedziała się o wygranej, początkowo nie mogła w to uwierzyć. – Nie spodziewałam się tak wysokiego wyróżnienia. Zostałam wcześniej poinformowana przez organizatorów, że moja praca „coś” wygrała, ale nie wiedziałam czy chodziło o wyróżnienie, czy któreś miejsce na podium. Postanowiłam, że zjawię się na rozdaniu nagród, ale do ostatniej chwili nie nastawiałam się na jakieś wysokie miejsce. Dlatego kiedy usłyszałam, że mój komiks zajął pierwsze miejsce byłam mile zaskoczona. W takich momentach zawsze czuje się satysfakcję, że ktoś docenił naszą pracę – mówi licealistka.
Nad swoją konkursową pracą Natalia pracowała około miesiąca.
– Proces powstawania zaczyna się od wstępnej analizy, zastanawiam się nad historią i ogólną fabułą, a potem próbuje mniej więcej to rozrysować w panelach – mówi. – Wymyślam wygląd postaci i układ poszczególnych klatek komiksowych. Następnie przechodzę do rysowania, kolorowania i cieniowania, przy czym pracuję na tablecie graficznym, który znacznie ułatwia rysowanie. Na koniec wstawiam dymki oraz napisy, i wtedy komiks jest gotowy.
Natalia jeszcze nie wie dokładnie, czym będzie zajmować się w przyszłości, ale jak zaznacza, chciałaby, aby było to związane z tworzeniem kreatywnym. – Aktualnie przygotowuje się na studia architektoniczne, bo myślę, że są jednocześnie praktyczne oraz związane z designem, czyli tym, co mnie interesuje. Ale na razie nie myślę, o tym w jakiej branży konkretnie chciałabym pracować, przyszłość pokaże co będę robić w swoim życiu zawodowym – mówi Natalia. (w)

