Krasnostawski sanepid nie miał żadnych wątpliwości i uznał, że kompostownia w Olchowcu, którą planuje wybudować firma z Lublina, może spowodować pogorszenie standardów jakości środowiska i wpływać negatywnie na zdrowie oraz życie ludzi. Inwestycję pozytywnie zaopiniowało z kolei Państwowe Gospodarstwo Wodne „Wody Polskie”. Ostateczna decyzja i tak należy do wójta gminy Żółkiewka, Jacka Lisa.
Mieszkańcy wsi Borówek i Olchowiec, ale również innych sąsiadujących z nimi miejscowości od kilku miesięcy protestują przeciwko planom budowy kompostowni. Inwestycję chce zrealizować lubelska firma IBNC. Jej przeciwnicy od samego początku podkreślają, że przedsięwzięcie negatywnie wpłynie na komfort życia, obniży wartość okolicznych gruntów, zarówno działek rolnych jak i budowlanych, może spowodować zanieczyszczenie rzeki Żółkiewki, zbiornika wodnego w oddalonym o kilka kilometrów Gorzkowie, a w dodatku zniszczy przyrodę. To, że inwestor zapewnił, iż kompostownik zostanie ogrodzony betonowym murem, w żaden sposób nie przekonało mieszkańców.
Od samego początku mieszkańców wspierał wójt gminy Żółkiewka, Jacek Lis. Jeszcze przed uzyskaniem opinii z Sanepidu, Wód Polskich i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska, które dla włodarza gminy nie są wiążące, zapewnił ich, że weźmie protest mieszkańców pod uwagę i wyda inwestorowi negatywną decyzję środowiskową. I nie dlatego, że za kilka miesięcy odbędą się wybory samorządowe, w których J. Lis ma ubiegać się o reelekcję. W sprawie budowy kompostowni w Olchowcu po prostu ma identyczne zdanie, co mieszkańcy.
Do Urzędy Gminy w Żółkiewce wpłynęły już dokumenty z Wód Polskich i Sanepidu. Opinia tej pierwszej instytucji jest niezrozumiała dla mieszkańców Olchowca i Borówka, którzy nie chcą mieć tak uciążliwego sąsiada. Tomasz Wuczko, zastępca dyrektora ds. Ochrony przed Powodzią i Suszą w lubelskim Regionalnym Zarządzie Gospodarki Wodnej Państwowego Gospodarstwa Wodnego „Wody Polskie”, który ją wydał, stwierdził, że: „biorąc pod uwagę oddziaływanie planowanego przedsięwzięcia na środowisko, uwzględniając charakter, skalę, lokalizację przedsięwzięcia oraz planowane rozwiązania techniczne chroniące środowisko, nie przewiduje się negatywnego oddziaływania przedmiotowej inwestycji na stan jednolitych części wód, obszarów chronionych oraz na realizację celów środowiskowych określonych w planie gospodarowania wodami”.
Co istotne, Wody Polskie przyznały, że inwestycja znajduje się w obszarze Głównego Zbiornika Wód Podziemnych Niecki Chełmsko-Zamojskiej. Najbliższe ujęcie jest zlokalizowane w kierunku południowo-wschodnim w odległości 1,2 km od terenu przedsięwzięcia. Według instytucji obszar inwestycji znajduje się już poza strefami ochrony bezpośredniej i pośredniej ujęć wód podziemnych.
Negatywną opinię natomiast wydał Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Krasnymstawie. Sanepid po przeanalizowaniu wszystkich dokumentów w sprawie, w tym raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, uznał, że usytuowanie inwestycji, jej charakter i skala może spowodować pogorszenie standardów jakości środowiska i wpływać negatywnie na zdrowie oraz życie ludzi. Dyrektor PPIS Monika Brzyszko w swojej opinii podkreśla m.in., że kompostownie odpadów zostały wymienione wśród obiektów najczęściej wskazywanych jako uciążliwe zapachowo w przeprowadzonym na zlecenie Ministerstwa Środowiska badaniu w 2015 roku.
Zdaniem sanepidu kompostownie są potencjalnymi źródłami odorów, które mogą negatywnie wpływać na zdrowie ludzi, a długotrwałe narażenie na uciążliwość zapachową może wywołać depresję, znużenie, problemy oddechowe, bóle głowy, nudności czy też podrażnienie oczu i gardła. Dyrektor Brzyszko podkreśla, iż wydając opinię dla tej inwestycji, sanepid, który jest odpowiedzialny za dbałość o warunki higieniczno-sanitarne i zdrowotne społeczeństwa, przytoczone argumenty musi wziąć pod uwagę. Z opinii wynika również, że lokalizacja przedsięwzięcia znajduje się w dość bliskiej odległości od budynków mieszkalnych, co może powodować uciążliwości dla lokalnego społeczeństwa, a także generować konflikty społeczne.
Wójt Lis, póki co, nie może przygotować decyzji środowiskowej, bo opinii w sprawie budowy kompostowni nie wydał jeszcze Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Lublinie. Niezależnie od tego czy będzie ona pozytywna, czy negatywna, włodarz gminy Żółkiewka zapowiedział, że w tej kwestii zdania nie zmieni i jego decyzja będzie dla kompostowni negatywna. (d)

