Od wielu dni powiat włodawski zaangażowany jest w niesienie pomocy uchodźcom. W piątek został przygotowany we Włodawie specjalny magazyn, w którym tego dnia znalazły się pierwsze dary pomocowe z Niemiec.
Od pierwszych godzin agresji Rosji na Ukrainę starosta jest w stałym kontakcie ze służbami wojewody, jak również z innymi służbami i samorządowcami. W ostatnich dniach zaprzyjaźnione miasta i regiony, także spoza Polski, zgłaszają starostwu chęć przekazania darów dla uchodźców. Pierwsze tony żywności długoterminowej przydatności, lekarstw, materiałów higienicznych, koców i śpiworów trafiły prosto z Niemiec do magazynu. Gotowość przywiezienia darów zgłosiła również Polonia z Górnej Austrii. Jej szef Jacek Jabłoński wybrał powiat włodawski jako miejsce, gdzie najlepiej dowieźć dary.
– W Austrii chęć niesienia pomocy dla uchodźców z Ukrainy przerosła nasze oczekiwania – mówi J. Jabłoński. – Powiat włodawski wybraliśmy niejako naturalnie, bo mamy z nim doskonałe stosunki. Wiemy także, że właśnie tam najlepiej będą wiedzieć, gdzie nasza pomoc powinna trafić.
Jeszcze dokładnie nie wiadomo, kiedy austriackie dary tafią do Włodawy. Wiadomo natomiast, że już we wtorek powinny dojechać tony pomocy uchodźczej od burmistrza Mikołajek – Piotra Jakubowskiego. To miasto położone na północy Polski także włączyło się w łańcuszek pomocy dla walczącej Ukrainy.
Są też sygnały o wielkim zainteresowaniu niesieniem pomocy via powiat włodawski przez władze zaprzyjaźnionej prowincji Gelderland w Holandii.
– Te wszystkie gesty gorących serc bardzo nas cieszą. To często są gesty od zwykłych, bynajmniej nie najbogatszych mieszkańców naszego powiatu – mówi Andrzej Romańczuk, starosta włodawski. – Wiemy doskonale, w jak tragicznej sytuacji znaleźli się nasi przyjaciele zza wschodniej granicy. Starostwo nasze od kilku dni jest zaangażowane w niesienie pomocy uchodźcom. Przygotowujemy nie tylko magazyny, ale przede wszystkim miejsca pobytu dla setek gości z płonącej Ukrainy. Niestety koordynacja działań przebiega na różnych poziomach, więc i nie da się wszystkiego doskonale dograć. Dary otrzymane od naszych przyjaciół z kraju i zagranicy, które trafią do naszych magazynów będą szybko przekazywane dla uchodźców oraz przewożone na Ukrainę. Jesteśmy w stałym i bieżącym kontakcie m.in. z zaprzyjaźnionym rejonem szackim. (pk)

