Ścieżkowy savoir-vivre

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Jeżdżą za szybko po deptaku, śmigają po chodnikach, łamią przepisy, przejeżdżając przez przejścia dla pieszych. Wśród pasjonatów dwóch kółek nie brakuje takich, którzy za nic mają przepisy ruchu drogowego. A czasem brakuje im zwykłej rozwagi i życzliwości. Ale czy tylko rowerzystom?

Popołudniowa przechadzka ul. Lwowską w Chełmie. Nagle jeden świst, drugi, trzeci. To rowerzyści. Ostatni z impetem wjeżdża w starszego mężczyznę. – Niby nic mi się nie stało, kilka siniaków. Ale wkurza mnie to, że nie usłyszałem słowa przepraszam. Mało tego, zostałem zrugany, bo przecież na chodniku piesi powinni się rozstępować i ustąpić miejsca królom dwóch kółek, o czym dosadnie poinformował mnie na oko 30-letni cyklista w błyszczących okularkach! – skarży się mieszkaniec os. Słoneczne, który był tak oburzony zajściem, że tuż po nim zgłosił się do naszej redakcji.
Kilka godzin później dostajemy telefon od pani Joanny. – Kilku małolatów urządza sobie wyścigi rowerowe na placu Łuczkowskiego. Na głowach mają kaski z kamerami. Fajnie. Szkoda, że kasków nie mają nasze dzieci, przy których rowerzyści przejeżdżają z zawrotną prędkością – ubolewa nasza Czytelniczka.
Ostatnio na redakcyjnego maila trafiło także zdjęcie starszej kobiety, która jedzie ul. Lubelską, mimo że tuż obok znajduje się ścieżka rowerowa, a wzdłuż całej ulicy ustawione są znaki zakazu wjazdu rowerów.

Bezkarni?
Takich sygnałów dostajemy na pęczki. Piesi i kierowcy skarżą się na nieodpowiedzialne zachowanie rowerzystów: wymuszanie pierwszeństwa, jeżdżenie po chodnikach, przejeżdżanie przez pasy dla pieszych i brawurę.
– Rowerzysta, który nie przestrzega przepisów, może otrzymać mandat, tak jak każdy inny uczestnik ruchu drogowego. Za jazdę przez przejście dla pieszych – 100 zł, za jazdę chodnikiem – 50 zł – przypomina asp. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
Nie wiadomo jednak, ile takich mandatów nałożono. Policja nie dysponuje takimi danymi, a straż miejska przyznaje bez ogródek: – Nie zdarzyło nam się ukarać rowerzysty.

Życzliwość nic nie kosztuje
Piesi skarżą się na rowerzystów, ale nie zawsze potrafią uszanować prawa cyklistów. – Często się zdarza, że piesi całymi rodzinami paradują po ścieżce rowerowej i wcale nie kwapią się zejść, nawet gdy usłyszą dzwonek roweru. Niektórzy potrafią jeszcze ofukać, zamiast prawidłowo iść częścią dla pieszych! – żali się nam chełmianin, który codziennie jeździ rowerem po miejskich ścieżkach. – Czasem mam wrażenie, że niektórzy piesi złośliwie blokują pas dla rowerów. A przecież życzliwość nic nie kosztuje. (mg)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.