W piątek odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Rady Gminy w Urszulinie. Do załatwienia było kilka spraw, w tym uzyskanie zgody na zaciągnięcie kredytu długoterminowego, który pozwoli zabezpieczyć wiele zadań inwestycyjnych.
Posiedzenie zaczęto od podjęcia uchwały w sprawie Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego gminy Urszulin. Następnie uchwalono regulamin udzielania pomocy materialnej o charakterze socjalnym dla uczniów zamieszkałych na terenie gminy oraz określono wymagania, jakie powinni spełniać przedsiębiorcy zajmujący się opróżnianiem bezodpływowych przydomowych oczyszczalni ścieków, przyznano też dotację dla gminy Hańsk na dożynki powiatowe. Przy uchwale o zaciągnięciu 2,5 mln zł kredytu wywiązała się krótka dyskusja między przewodniczącym Piotrem Kamolą a Kamilą Grzywaczewską, która zwróciła uwagę, że radni nie otrzymali na tę sesję żadnych materiałów.
– Wychodzi na to, że głosujemy za czymś, zanim się dowiemy, o co chodzi – mówiła radna. – Nie jest to odosobniony przypadek, więc na przyszłość proszę zwrócić na to uwagę – apelowała Grzywaczewska.
P. Kamola zaoponował, twierdząc, że takie przypadki są bardzo rzadkie, a zdarza się tak w sytuacjach nadzwyczajnych, gdy np. trzeba szybko zwołać posiedzenie. Radną poparł wójt Tomasz Antoniuk, zapewniając, że następnym razem materiały dotrą do radnych wraz z zawiadomieniem o sesji. Wyjaśnił też od razu, na co będzie przeznaczony planowany kredyt. – Mamy deficyt budżetowy i mnóstwo zaplanowanych lub już realizowanych zadań inwestycyjnych. Pieniądze te są potrzebne, by móc spokojnie je zrealizować i dołożyć brakujące środki, gdy zadania np. okaże się droższe w realizacji, niż to zakładaliśmy – tłumaczył wójt.
Pożyczka ma być spłacana do 2034 roku. (bm)

