Podczas ostatniej sesji Rady Gminy Wojsławice rozpatrywano skargę dotyczącą dyrekcji Zespołu Szkolno-Przedszkolnego w Wojsławicach-Kolonii. Dokument, który wpłynął jeszcze w czerwcu, podpisały cztery matki uczniów uczęszczających do tej placówki. Zgłaszają one m.in. zarzuty dotyczące niewłaściwego zachowania dyrektor oraz braku komunikacji z rodzicami.
W piśmie skierowanym do rady gminy i wójta zarzucono dyrektor Emmie Czarneckiej-Durczak „nieprofesjonalne i obraźliwe zachowania”, brak odpowiedniego wsparcia dla uczniów mających trudności w nauce oraz ograniczony kontakt z rodzicami. Jedna z matek przytoczyła osobistą sytuację, w której – według jej relacji – została potraktowana w sposób nieuprzejmy i upokarzający.
„Podczas próby porozmawiania w ważnej sprawie dotyczącej mojego dziecka, Pani Dyrektor odpowiedziała w sposób arogancki i upokarzający, że „nie będzie rozmawiać z kimś takim”. (…) Dodatkowo, niejednokrotnie byłam świadkiem i sama doświadczyłam sytuacji, w których Pani Dyrektor ubliżała rodzicom, odnosząc się w sposób pogardliwy do ich sytuacji materialnej. Takie zachowanie uważam za skrajnie karygodne i nieakceptowalne” – czytamy w piśmie.
Zarówno dyrekcja szkoły, jak i skarżące, nie zabierały głosu podczas sesji. Swoje stanowiska przedstawiły na posiedzeniu Komisji Skarg, Wniosków i Petycji. Dyrekcja odniosła się szczegółowo do stawianych zarzutów także w piśmie skierowanym do wójta i radnych. Opisano w nim okoliczności spotkania z jedną z matek w dniu przeprowadzania egzaminów ósmoklasisty w terminie dodatkowym. Jak podano w wyjaśnieniach, wówczas rozmowa była niemożliwa ze względu na obowiązujące procedury egzaminacyjne.
„Wicedyrektor kilkukrotnie informowała mamę uczennicy o tym, że w tym momencie nie możemy z nią porozmawiać, ponieważ obowiązują nas procedury przeprowadzenia egzaminu oraz dokumenty, które należy wypełnić w formie papierowej jak i elektronicznej zaraz po jego zakończeniu. Mama uczennicy zdawała się nie słyszeć żadnych argumentów i próśb. Bez pardonu wtargnęła do gabinetu dyrektora z awanturą, której świadkami byli nauczyciele szkoły oraz członek zespołu nadzorującego egzamin, nauczyciel SP w Kraśniczynie” – wyjaśniła dyrektor.
Zaznaczyła także, że spotkanie z rodzicem zaproponowano na późniejszy termin tego samego dnia, jednak propozycja nie została przyjęta. W odpowiedzi na zarzuty dotyczące braku wsparcia dla uczniów, dyrektor przedstawiła działania podejmowane w tym zakresie, podkreślając, że pomoc jest udzielana regularnie, często także z własnej inicjatywy. W odniesieniu do zarzutów o odnoszenie się do rodziców przez pryzmat sytuacji materialnej, dyrektor stanowczo zaprzeczyła. W swoim oświadczeniu podkreśliła, że zawsze kieruje się empatią i zrozumieniem, nie komentując i nie oceniając sytuacji rodzin swoich uczniów. Jak zapewniła, wielokrotnie anonimowo wspierała potrzebujących – m.in. finansując obiady czy wycieczki szkolne. Zawsze też znajduje czas dla uczniów i rodziców, i jeśli zgłaszają jakiekolwiek problemy, stara się pomóc.
Pomimo szczegółowych wyjaśnień, skarga została przez radnych uznana za zasadną (10 głosów „za”, 2 „przeciw” i 2 wstrzymujące się.
– W tej sytuacji nie ma wygranych ani przegranych. To jest porażka wszystkich stron. Zabrakło komunikacji, a emocje wzięły górę. Sprawa mogła zostać rozwiązana inaczej, np. w drodze mediacji – komentuje jedna z radnych.
Do sprawy odniósł się także wójt gminy, Henryk Gołębiowski. Jak podkreślił, ma pełne zaufanie do pracy dyrektor Czarneckiej-Durczak i jak dodał, nigdy wcześniej wpływały na nią jakiekolwiek skargi, a kontrole przeprowadzane przez uprawnione podmioty, nie stwierdziły nieprawidłowości w funkcjonowaniu szkoły.
– Uważam, że dobrze wykonuje ona swoje obowiązki, które wynikają z ustawy prawo oświatowe oraz innych aktów prawnych dotyczących zarządzania placówka oświatową. Dyrektor szkoły odpowiada za wiele obszarów funkcjonowania szkoły m.in. kierowanie i zarządzanie placówką, nadzór pedagogiczny, zapewnienie bezpieczeństwa uczniom i pracownikom, a także za realizację zadań dydaktycznych i wychowawczych. Ponadto dyrektor odpowiada za planowanie i organizowanie pracy szkoły, tworzenie warunków do rozwoju zawodowego nauczycieli, za finanse szkoły, zarządzanie zasobami ludzkimi, a także współpracę z rada pedagogiczną i radą rodziców. W kontekście skargi złożonej przez jedną z matek i popartej podpisami trzech innych matek, a dotyczącej głównie ograniczonej liczby zebrań z rodzicami, a także nieodpowiedniego stylu komunikacji, przeprowadzę z Panią Dyrektor rozmowę, zalecając jej poprawę postępowania w tym zakresie – zapowiada wójt.(w)

