W nocnym sklepie kupili mąkę i jaja. Mówili, że będzie niezły tort. Potem śledzili młode dziewczyny i obrzucili je przygotowanymi produktami. Nikt nie wie, czy to rodzaj żartu czy jakieś wyzwanie. Jedno jest pewne, mąkę i jaja w tym samym sklepie kupowali też wcześniej. Czy zrobili z nich taki sam „pożytek”?
Kilku zamaskowanych mężczyzn wystraszyło dwie młode kobiety. Najpierw przez pół miasta śledzili wracające do domu w Susznie panie. Gdy były już na rogatkach miasta, zaczęli biec w ich stronę. Dziewczyny spodziewały się najgorszego, więc stanęły sparaliżowane strachem. W tym momencie zakapturzeni mężczyźni obrzucili je mąką i jajkami i uciekli. Taką makabryczną zabawę grupa mężczyzn urządziła sobie w nocy z piątku na sobotę (19/20 sierpnia). Do tej pory nikt nie wie, jakie motywy nimi kierowały.
Okazuje się jednak, że mieszkanki Suszna mogły nie być ich jedynymi ofiarami, bowiem kilka dni przed tymi wydarzeniami dwóch młodych mężczyzn, również w nocy, kupiło w jednym z włodawskich marketów mąkę i jaja. Ekspedientka, która podawła im towar, nie zwróciła na to żadnej uwagi, bo w wakacje sklep odwiedzało wielu klientów wypoczywających w Okunince, którzy kupowali różne dziwne rzeczy. Dopiero po naszej publikacji kobieta skojarzyła, że ci mężczyźni mogą mieć związek z akcją z nocy z 19 na 20 sierpnia.
– Wtedy też przyszli i poprosili o 10 kilogramów najtańszej mąki oraz o wytłaczankę jaj. Śmiali się, że będzie niezły tort. Wtedy nie miałam pojęcia, do czego im te produkty, więc nie zwróciłam na nich najmniejszej uwagi. Nawet nie potrafię powiedzieć, w co byli ubrani, ani jak wyglądali – przyznaje sprzedawczyni. Być może po naszym artykule dowcipnisie zaprzestali swojej działalności. Jeśli tak nie będzie i ktokolwiek zauważy mężczyzn śledzących w nocy młode kobiety albo niosących mąkę, niech szybko dzwoni na policję. (bm)

