Śmigłowce muszą poczekać

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

W styczniu miał zostać ogłoszony termin składania ofert na dostawę śmigłowców dla polskiej armii. Tak się jednak nie stało, bo w resorcie obrony zmieniło się kierownictwo. Jednak, jak zapewnia świdnicki poseł Artur Soboń, nie ma to wpływu na postępowanie. Wkrótce poznamy ostateczny termin składania ofert.


Przetarg na zakup śmigłowców został zapowiedziany przez szefa MON jeszcze w 2016 roku. Jego przedmiotem mają być maszyny dla sił specjalnych i śmigłowce morskie. Do tzw. dialogu technicznego i tym samym złożenia ofert zaproszono trzy firmy: PZL-Świdnik, PZL Mielec i francuski koncern lotniczo-zbrojeniowy Airbus Helicopters. We wrześniu ub. r., po konsultacjach z oferentami, ministerstwo poprosiło o złożenie ofert na dostarczenie 8 śmigłowców dla wojsk specjalnych. Termin mijał z końcem 2017 r., ale kilka dni wcześniej producenci uzgodnili z Inspektoratem Uzbrojenia, że ten zostanie przesunięty.
Świdnicki poseł Artur Soboń uważa, że dobrze się stało, że MON zgodził się na wydłużenie terminu przygotowania ofert.
– Uważam, że to dobre posunięcie – ocenia poseł. – Producenci mieli pewne uwagi. Chodziło m.in. o wypełnienie wszystkich warunków i terminów. MON zapowiedział, że je uwzględni – choć dziś trudno określić, w jakim zakresie – i obecnie trwają nad tym prace. Czekamy na specyfikację. Jeśli wnioski producentów zostaną uwzględnione, będzie lepiej dla samego zamówienia. W poprzednim postępowaniu zamawiający prowadził je wbrew dwóm producentom i uwzględniał wnioski wyłącznie jednego. Wszyscy wiemy, jak to się skończyło.
Wstępnie zapowiadano, że nowy termin składania ofert zostanie ogłoszony w styczniu, ale w resorcie obrony zmieniło się kierownictwo. Zdaniem posła nie powinno mieć to większego wpływu na procedurę przetargu. Przypuszcza, że termin składania ofert przesunie się o dwa lub trzy miesiące.
– Nie potrafię powiedzieć dokładnie, kiedy ten termin zostanie ogłoszony, ale, co ważne, nie mamy sytuacji, że coś zostało przez nowego szefa MON zakwestionowane czy zmienione. Nie mam też informacji, aby nowe kierownictwo coś wstrzymywało. Oczywiście chcielibyśmy, aby wszystko odbyło się jak najszybciej, ale w tym przypadku te kilka miesięcy nie robi różnicy – mówi poseł.
Jak zaznacza A. Soboń, oferta, jaką przestawi świdnicki zakład, może okazać się najlepszą.
– Z ogólnodostępnych informacji wynika, że PZL-Świdnik ma wiele technicznych atutów – mówi poseł. (w)

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.