Było to spotkanie po latach. Wcześniej, w 2008 roku obaj panowie mieli okazję dłużej porozmawiać w drodze na… igrzyska w Pekinie, w których wychowanek hrubieszowskiej Unii zajął bardzo dobre, ósme miejsce.
W piątek wicemarszałek Krzysztof Grabczuk życzył reprezentantowi AZS UMCS Lublin, by podczas sierpniowej imprezy w Brazylii znalazł się na podium!
Podczas spotkania wicemarszałek Grabczuk poinformował także Rafała Fedaczyńskiego, że Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego finansowo wesprze jego przygotowania oraz start w Rio de Janeiro.
Chodziarz, gdy dowiedział się jaką kwotę dostanie za start – każdy z naszych olimpijczyków otrzyma 30 tysięcy złotych – aż zaniemówił na chwilę z wrażenia. – Słucham? Mógłby Pan powtórzyć – zapytał wicemarszałka z niedowierzaniem mistrz chodu.
BAS
Spotkanie po latach
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News
