Ponad dwa tygodnie potrzebował starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk, by odpowiedzieć na naszą prośbę o komentarz do wyników wyborów parlamentarnych w powiecie krasnostawskim. Od odpowiedzi na najtrudniejsze pytania jednak się uchylił.
Jak już pisaliśmy, Prawo i Sprawiedliwość w okręgu nr 7, w skład którego wchodzi również powiat krasnostawski, zdobyło siedem mandatów. To o jeden mniej, niż cztery lata temu. PiS straciło również ponad 11 proc. poparcia. Ale największym zaskoczeniem był jednak wynik, jaki uzyskał Ryszard Madziar, kandydat tej partii na posła, który startując z drugiego miejsca na liście nie dostał się do sejmu.
Madziara bardzo mocno od kilku miesięcy wspierali zarówno starosta krasnostawski Andrzej Leńczuk, jak i burmistrz miasta Robert Kościuk, z myślą, że gdy zostanie posłem, nie zapomni o regionie. Tym bardziej, że na liście PiS zabrakło kandydatów z powiatu krasnostawskiego. W ostatniej chwili skreślono z niej posłankę Teresę Hałas, która w sejmie spędziła osiem ostatnich lat.
Ryszard Madziar pojawiał się na niemal każdej ważnej uroczystości, brylował na dożynkach powiatowych, a na kilka dni przed wyborami pojawił się nawet na miejskich obchodach Dnia Edukacji Narodowej, gdzie mówił o podwyżkach, jakie rzekomo dostali nauczyciele, co zostało przez nich przyjęte z dużym zdziwieniem. Mimo realizowanej na szeroką skalę kampanii Madziar, ku ogromnemu zaskoczeniu, nie dostał się do sejmu. Uzyskał dopiero dziesiąty rezultat, co z całą pewnością było wielką niespodzianką. Dla niego samego i związanych z PiS-em samorządowców bardzo przykrą.
Po wyborach o komentarz do wyników zwróciliśmy się do starosty Andrzeja Leńczuka i burmistrza Roberta Kościuka. Pierwszy z nich odniósł się do nich dopiero po ponad dwóch tygodniach, ale nie pokusił się o ocenę rezultatu uzyskanego przez Ryszarda Madziara, którego mocno wspierał. – Wynik demokratycznych wyborów należy przyjąć – stwierdził starosta.
– W naszym powiecie 49,8 proc. głosów oddanych zostało na Komitet Wyborczy Prawo i Sprawiedliwość, co jest dobrym wynikiem w mojej ocenie. Jeśli chodzi o uzyskanie mandatów przez poszczególnych kandydatów można powiedzieć tylko jedno: mieszkańcy powiatu zdecydowali komu dać przepustkę do Sejmu – dodał A. Leńczuk. Na ocenę, choćby lakoniczną, wyborczych wyników przez burmistrza Kościuka wciąż czekamy. (d)

