Start Krasnystaw szykuje się do nowego sezonu w czwartej lidze. Piąty zespół ostatnich rozgrywek ma za sobą trzy mecze kontrolne, w których odniósł jedno zwycięstwo i doznał dwóch porażek. Z drużyny trenera Marka Kwietnia odeszło już siedmiu zawodników. Na testach są nowi, ale nie wiadomo jeszcze, czy będą reprezentować niebiesko-biało-czerwone barwy. Start rozgrywki 2024/2025 rozpocznie od wyjazdowego meczu z Ładą Biłgoraj.
Za niespełna dwa tygodnie rozpoczną się rozgrywki czwartej ligi. Start Krasnystaw, dla którego będzie to piąty z rzędu sezon w tej klasie, od trzech tygodni przygotowuje się do inauguracyjnego meczu. Zespół trenera Marka Kwietnia rozegrał już trzy spotkania kontrolne. W pierwszym uległ beniaminkowi ligi Hetmanowi Zamość 1:2, a jedynego gola dla krasnostawskiej drużyny zdobył Adrian Knap. W drugim meczu Start przegrał z innym beniaminkiem rozgrywek – Kłosem Gmina Chełm również 1:2. Bramkę strzelił Maciej Buk. Trzeci sparing z Sygnałem Lublin zakończył się wygraną 3:1 podopiecznych Marka Kwietnia. Gole zdobyli: zawodnik testowany, Łukasz Strug i Kryspin Florek. Ostatni sprawdzian przed rozpoczęciem rozgrywek krasnostawscy piłkarze mają zaplanowany na najbliższy weekend. Rywalem Startu będzie beniaminek mazowieckiej IV ligi – Tygrys Huta Mińska.
To mocny zespół, widziałem jeden mecz w rundzie wiosennej poprzedniego sezonu z jego udziałem. Drużynę prowadzi były zawodnik Legii Warszawa, Sergiusz Wiechowski. Myślę, że dla nas będzie to bardzo pożyteczny sparing – mówi M. Kwiecień. Mecz odbędzie się w Krasnymstawie.
W letniej przerwie zespół Startu opuściło aż siedmiu zawodników. Są to: bramkarz Krzysztof Janiak, Mateusz Misztal, Dariusz Cygan, Jakub Nowak, Maciej Łopuszyński, Adrian Leszczyński i Cezary Pęcak. – Janiak miał jechać do pracy w Holandii, zatem w jego przypadku możemy mówić o zawieszeniu przygody z piłką nożną. Trenuje z nami za to inny bramkarz, który był w szerokiej kadrze Termaliki Nieciecza. Pozostali zawodnicy wybrali kluby z Lublina i najbliższych okolic. Dojazdy na treningi do Krasnegostawu okazały się dla nich czasochłonne. Kilku zagra w Lubliniance, gdzie sytuacja finansowa stała się dość stabilna i zapewne ten zespół będzie chciał walczyć o awans do III ligi – twierdzi trener Startu.
Nie oznacza to, że krasnostawska drużyna w nowym sezonie będzie mocno osłabiona. Trzon zespołu, czyli: Michał Saj, Daniel Chariasz, Kryspin Florek, Łukasz Strug, Dominik Skiba, pozostał. – Mamy też kilku nowych zawodników na testach, którym dokładnie przyglądamy się podczas treningów i sparingów. Mecz z Tygrysem zadecyduje, kto z nich zostanie w naszym klubie na nowy sezon. Nie zapominamy również o naszej zdolnej młodzieży. Kilku zawodników, którzy w poprzednim sezonie występowali w Makroregionalnej Lidze Juniorów, zagrało już w seniorach. Mam nadzieję, że od najbliższego sezonu będą oni częściej wybiegać na boisko. Mam tu na myśli przede wszystkim: Macieja Jabłońskiego, Macieja Buka, czy Kacpra Wieczkowskiego – podkreśla Marek Kwiecień.
Start Krasnystaw nowy sezon rozpocznie od wyjazdowego meczu z Ładą Biłgoraj. Przeciwnik wygodny dla zespołu Marka Kwietnia, bo w ubiegłym sezonie jego podopieczni poradzili sobie z nim w aż trzech meczach. – Wygraliśmy dwa ligowe spotkania, u siebie 3:0, na wyjeździe 3:1 i triumfowaliśmy również w półfinale Pucharu Polski na szczeblu wojewódzkim. Mimo to Łada jest mocnym zespołem i nie wolno w żaden sposób jej lekceważyć. Drużyna jest budowana, ściąga ciekawych piłkarzy, z doświadczeniem w wyższych ligach, jak choćby Patryk Czułowski i będzie chciała mieć w lidze sporo do powiedzenia. Faworytem tego spotkania raczej nie będziemy, ale mimo to udamy się do Biłgoraja z zamiarem sprawienia naszym kibicom niespodzianki – przekonuje trener Kwiecień.
Start własnej publiczności zaprezentuje się w drugiej kolejce, w której zagra z Granitem Bychawa. W sezonie 2024/2025 w IV lidze będzie rywalizować łącznie 17 zespołów. Z rozgrywek w ostatniej chwili wycofał się Kryształ Werbkowice. Do grona faworytów będą należeć: Lublinianka, Stal Kraśnik i Łada Biłgoraj. – My natomiast chcemy powalczyć o jak najwyższe miejsce. Środek tabeli, myślę, jest w naszym zasięgu – dodaje M. Kwiecień. (d, fot. Facebook Start Krasnystaw)

