Stop ksenofobii, dość nienawiści!

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Tak dobitnie mówią działacze Partii Razem, odnosząc się do ostatnich aktów przemocy, motywowanych skrajną nietolerancją. Nasiliły się one w ostatnich dniach w naszym mieście. Czy cudzoziemcy mogą czuć się tu bezpiecznie? Konferencja w tej sprawie odbyła się 30 sierpnia przed gmachem Centrum Kultury w Lublinie


Tomasz Warzocha, rzecznik prasowy okręgu lubelskiego Partii Razem, przypomniał fakty narastającej fali agresji w Lublinie o podłożu ksenofobicznym: – To m.in. wczorajsze ciężkie pobicie młodego Ukraińca (ofiarą bandytów jest Jewgienij, uczeń szkoły policealnej w Lublinie – przyp. red.), to niedawna napaść słowna na dwie rozmawiające Ukrainki. To wreszcie niedzielny atak na kolegów i koleżanki z Partii Razem, zbierających podpisy pod projektem „Ratujmy Kobiety”. Wszystkie te incydenty mają wspólną cechę: każdy z poszkodowanych usłyszał od prześladowców, że ma się wynosić z Polski, że nie ma tu miejsca na inny kolor skóry, narodowość, także na inne poglądy: np. lewaków w tym kraju – podkreśla Warzocha.
Jego zdaniem takie nastroje nie pojawiły się nagle. Są to lata zaniedbań, lata milczącego przyzwolenia na nienawiść wobec kogoś z zewnątrz. Za rządów Prawa i Sprawiedliwości, jego zdaniem, spotykamy się z coraz bardziej powszechną aprobatą złych zachowań wobec każdego kto nie jest białym, heteroseksualnym, katolickim mężczyzną o poglądach prawicowych.
– Zdumiewa brak reakcji kierownictwa PiS na udział lubelskiego wojewody w marszu Obozu Narodowo-Radykalnego i niektóre zdania z jego przemowy. Również wypowiedzi posłów i radnych z obozu PiS po podpisaniu przez prezydenta Lublina deklaracji dotyczącej migracji kreują falę nienawiści do uchodźców. To wszystko składa się na atmosferę przyzwolenia dla czynnej agresji wobec tzw. innych – dodaje.

Ataki na działaczy Partii Razem

…torują drogę niebezpiecznym zjawiskom w naszym mieście – twierdzi Mateusz Roczon, członek zarządu okręgu lubelskiego Partii Razem. – To już dwie napaści, jakich doświadczyliśmy w tym roku. Szczęśliwie obyło się bez poważnych obrażeń, lecz nie zapominajmy, że stosującym przemoc nie tyle chodzi o zadanie fizycznej krzywdy, co o zastraszenie obywateli tak, by bali się publicznie korzystać ze swoich konstytucyjnych praw. Dlatego nie oddajemy pola bojówkarzom, nie ustępujemy z ulic Lublina. Nie przerywamy akcji zbiórki podpisów pod projektem „Ustawy o prawach kobiet i świadomym rodzicielstwie” – wręcz przeciwnie, zrobimy wszystko, by stała się ona jeszcze bardziej widoczna. W naszej ocenie lubelska policja działa sprawnie i oba zdarzenia potraktowała z należytą powagą – dodaje Roczon.
Działacze nie chcą wypowiadać się na temat swoich prześladowców, choć w trakcie czynnej napaści byli opluwani i szarpani. Nie komentują, z jakich środowisk pochodzą agresorzy aż do czasu ukończenia śledztwa.
Ataki na cudzoziemców (wcześniej ofiarą pobicia był również student z Turcji) kontrastują z przekonaniem, które postrzega Lublin jako miasto wielokulturowe, jakim zresztą był zawsze w swojej historii. Nikt nie chce tu „wprowadzać wielokulturowości” – ona tutaj była od wieków. Realna, nie zadekretowana. – Lublin i dziś jest ośrodkiem, gdzie uczelnie goszczą tysiące zagranicznych studentów. Imprezy i wydarzenia kulturalne odwiedzają u nas uczestnicy i turyści z całego świata. To miasto stało się także miejscem wybranym przez wielu Ukraińców i przybyszów z innych krajów Europy Wschodniej – podkreślają działacze Partii Razem. Te dobre cechy Lublina mogą przekreślić ostatnie incydenty podsycane przez ksenofobiczną propagandę. Próbuje się szerzyć mit „jednolitego etnicznie Lublina” oraz rzekomego konfliktu cywilizacji – de facto znajdziemy go wyłącznie w głowach siewców nienawiści.

Stowarzyszenie Homo Faber

…chce znaleźć sposób na tę kłamliwą i szkodliwą propagandę poprzez akcję edukacyjną kierowaną do wszystkich grup mieszkańców Lublina, z akcentem na młodzież.
Po tylu groźnych incydentach władze miasta wreszcie zdecydowały się skorzystać z doświadczeń i fachowości lubelskich organizacji społecznych. Wspólnie Lubelski Okręg Partii Razem oraz Stowarzyszenie Homo Faber od przyszłego miesiąca będą aranżować wydarzenia edukacyjne poświęcone tematyce migracyjnej. Dlaczego?
– Pracuję z migrantami na co dzień i wystarczy bardziej wnikliwa rozmowa z którąkolwiek z tych osób mieszkającą w Lublinie, by usłyszeć, że większość takich osób, jeśli nie wszystkie, przynajmniej raz doświadczyła tutaj takiego ataku. Po prostu tego nie zgłaszają – mówi Joanna Bednarczyk z Homo Faber. Informuje też, że w lubelskich liceach będą odbywały się spotkania na temat tolerancji prowadzone przez jej organizację, Stowarzyszenie Dla Ziemi oraz Centrum Wolontariatu. – Nasza oferta zajęć wielokulturowych trwa od września do grudnia br. w 270 klasach szkół ponadgimnazjalnych i zawodowych. Na początek polegają one głównie na zapoznaniu uczniów z zagranicznymi studentami, by pokazać, że nie są oni dziwni, straszni, nie stanowią dla obywateli Lublina żadnego zagrożenia, a wręcz przeciwnie, to korzyść dla miasta.
Działacze Homo Faber chcą zadawać uczniom pytania: Czy byli kiedyś za granicą? Jak by się czuli wówczas, gdyby byli traktowani jak migranci? Wspólnie zastanowią się nad tym, dlaczego tak jest. Projekt zajęć promujących tolerancję i wielokulturowość powstał z inicjatywy władz miasta, co – zdaniem działaczy – jest optymistycznym krokiem naprzód. Pojawił się jako odpowiedź na zajścia, w których ofiarami byli cudzoziemcy.
– Z naszych obserwacji wynika, że tendencja tej agresji jest niestety wzrostowa, dlatego mamy nadzieję, że projekt „Poznajmy się”, który będzie wdrażany, dotrze przynajmniej do młodszego pokolenia lublinian, że przyniesie efekty – komentuje Partia Razem.
Jako komentator na konferencji wystąpił też filozof z UMCS, dr hab. Tomasz Kitliński (partia Zieloni): – Solidaryzuję się z działaczami Razem, z Ukraińcami i innymi cudzoziemcami, którzy doznali przemocy w Lublinie. Popieram też program edukacyjny organizacji Homo Faber przeciw ksenofobii. Chcę wszystkim przypomnieć cechę gościnności, która przez wieki charakteryzowała Lublin jako miasto różnych kultur, różnych religii i różnych ateizmów. Tę gościnność powinniśmy okazywać również wobec tzw. „innych”, tych rzekomych obcych, którzy są przecież takimi samymi ludźmi – wobec mniejszości etnicznych i uczuciowych, jak środowiska LGBT, wobec kobiet oraz uchodźców. Wspieram apel pana Adama Kalbarczyka o przyjęcie 700 uchodźców na 700-lecie Lublina. Trawestując tytuł piosenki Beatlesów chcę powiedzieć Lublinowi: „All we need is Hospitality”, bo gościnność to polska specjalność, ale i podstawa demokracji.
W konferencji wzięli też udział: Katarzyna Zabratańska, Magdalena Zelent, Piotr Trysiński – pozostali członkowie zarządu Okręgu Lubelskiego Partii Razem.
Zapraszają oni od 23 września na cykl debat poświęconych problemom migracji i polityki migracyjnej w Polsce. Odbędą się one w siedziby ich partii przy ul. Szewskiej.
Marek Rybołowicz

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.