Nie pomagają apele, przestrogi i surowe kary. Wciąż nie brak bezmyślnych piratów drogowych. Ponad 100 km/h miał na liczniku kierowca jadący w ubiegły poniedziałek przez Brzeźno.
Na wakacje na pewno nie pojedzie autem, no chyba, że w roli pasażera. Kierujący osobówką 38-letni mieszkaniec województwa wielkopolskiego pędził poniedziałkowym popołudniem (29 maja) przez Brzeźno. Miał pecha, bo akurat okolicę patrolowała chełmska drogówka.
– Pomiar prędkości wykazał, że mężczyzna przekroczył dozwoloną prędkość o 52 km/h. W terenie zabudowanym, gdzie obowiązuje ograniczenie do 50 km/h, miał na liczniku 102 km/h – informuje podkom. Ewa Czyż, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Chełmie.
W efekcie mężczyzna stracił na trzy miesiące prawo jazdy. Został też ukarany wysokim mandatem i punktami karnymi – Pamiętajmy o konsekwencjach. Kierowcy, noga z gazu! – przypomina E. Czyż. (mg)
