Powiat włodawski zmaga się z najdotkliwszą suszą od lat. Wysychające rzeki, jeziora i obniżający się poziom wód gruntowych zaczynają poważnie zagrażać rolnictwu, przyrodzie i bezpieczeństwu mieszkańców. Brak wody odbija się też na zachowaniu dzikich zwierząt, które w poszukiwaniu pożywienia coraz częściej pustoszą pola uprawne.
Wysychają rzeki i jeziora zlewni Bugu, obejmującej m.in. teren powiatu włodawskiego. Sytuacja jest tak fatalna, że w ubiegłym tygodniu Biuro Prognoz Hydrologicznych w Krakowie, działające w ramach Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej – Państwowego Instytutu Badawczego, wydało ostrzeżenie hydrologiczne dla tego terenu. Komunikat obowiązuje od dzisiaj aż do odwołania i dotyczy zlewni rzeki Bug na odcinku od ujścia Uherki w Siedliszczu (gm. Wola Uhruska) do Krzyczewa.
Poziom Bugu w rejonie Włodawy spadł do rekordowo niskich wartości o tej porze roku. Lokalne jeziora, w tym Jezioro Białe i Jezioro Glinki, notują obniżenie lustra wody o kilkadziesiąt centymetrów. Na wielu odcinkach mniejszych cieków wodnych woda niemal zupełnie zniknęła.
Problemy zaczynają mieć także gminne wodociągi. W niektórych miejscowościach już teraz notuje się spadki ciśnienia w sieci, a mieszkańcy alarmują o chwilowych brakach wody, zaś samorządy jak Urszulin apelują o oszczędzanie wody – ograniczenie podlewania ogródków, mycia samochodów czy napełniania basenów. Susza obecnie najbardziej uderza w rolników.
Zboża wschodzą nierówno, kukurydza nie ma szans na rozwój bez wody, a w wielu miejscach zasiane ziarno wyjadło dzikie ptactwo, m.in. żurawie, które szukają pożywienia na polach.– To katastrofa dla wielu gospodarstw – komentuje pani Anna, rolniczka z okolic Wyryk. – W ubiegłym roku susza też dała się we znaki, ale teraz sytuacja wygląda znacznie gorzej. Bez opadów w najbliższych tygodniach nie będzie co zbierać z pól – uważa nasza czytelniczka.
Wysychające torfowiska i lasy Sobiborskiego Parku Krajobrazowego są wyjątkowo narażone na pożary, więc straż pożarna i służby leśne są w stanie podwyższonej gotowości, a co najgorsze, nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie sytuacja uległa poprawie. Prognozy meteorologiczne na najbliższe tygodnie nie napawają optymizmem – opady, jeśli wystąpią, będą przelotne i niewystarczające, by poprawić sytuację hydrologiczną. (bm)

