Świdnik zmienił skarbnika

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Janusz Dumin, wieloletni skarbnik miasta, stracił stanowisko. Jako powód odwołania burmistrz podał radnym „odmienne podeście do wizji rozwoju Świdnika między skarbnikiem a władzami miasta”. Jego następcą została Marta Juchnikowska. Drugim z gorących tematów na czwartkowej sesji był odbiór komunalnych bioodpadów.


Postawiony na początku obrad przez burmistrza Waldemara Jaksona wniosek o odwołanie ze stanowiska skarbnika miasta Janusza Dumina był dla radnych, przynajmniej opozycji, sporym zaskoczeniem. Dumin na straży miejskich finansów stał od lat, a do jego pracy nigdy dotąd nie zgłaszano żadnych zastrzeżeń. Ostatnio polityka finansowa miasta jednak mocno się zmieniła. Świdnik zaczął odważnie inwestować i budżet, który przez lata miał nadwyżkę, od dwóch lat ma spory, (w tym roku będzie to ponad 50 milionów zł), deficyt, na pokrycie którego miasto wzięło kredyt i planuje wyemitować obligację.

– Przesłanką merytoryczną wniosku o odwołanie jest zbyt odmienne podejście do wizji rozwoju miasta pomiędzy władzami a panem Duminem. To nie były kłótnie, tylko spory o np. alokację środków, proporcje między wydatkami bieżącymi a majątkowymi i wieloletni plan inwestycji. Doszliśmy do wniosku, że nieco opóźnia to działania, więc nadszedł czas, żeby się rozstać. Rozstajemy się jak stare małżeństwo po ślubie cywilnym oraz kulturalnie i w pełnej zgodzie – uzasadniał radnym powód złożenia wniosku o odwołanie skarbnika Waldemar Jakson, burmistrz Świdnika.

Skarbnika odwołano 12 głosami „za” radnych z klubu burmistrza Jaksona przy 8 wstrzymujących się głosach opozycji.

– Dziękuję wszystkim państwu za współpracę. Moim zdaniem układała się ona dobrze i będę miał tylko miłe wspomnienia – stwierdził Janusz Dumin, któremu przewodniczący rady Włodzimierz Radek dziękował za ponad 20 lat pracy w urzędzie, a burmistrz za racjonalną postawę.

Chwilę po tym na stanowisko skarbnika rada powołała przedstawioną przez burmistrza kandydatkę – Martę Juchnikowską. Nowa pani skarbnik ma stosowne certyfikaty i doświadczenie – ostatnio była dyrektorem departamentu finansów Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego, a wcześniej skarbnikiem Terespola i Białej Podlaskiej.

To nie jedyne sprawy personalne, które pojawiły się na sesji. Władze miasta i radni uroczyście podziękowali odchodzącej na emeryturę wieloletniej kierownik biura rady miasta Grażynie Michalskiej i nieobecnemu na sesji insp. Grzegorzowi Hołubowi, który przed miesiącem przeszedł na emeryturę ze stanowiska szefa świdnickiej policji.

Park Avia z regulaminem

Następnie radni podjęli uchwałę w sprawie przekształcenia Szkoły Podstawowej nr 7 poprzez likwidację oddziału przedszkolnego, co ma nastąpić 31 sierpnia. W związku z tym od roku szkolnego 2020/2021 nie będzie prowadzona rekrutacja do oddziału, a dzieci znajdą miejsce w innych publicznych przedszkolach na terenie miasta.

– W grudniu rada miasta wyraziła wolę oraz zamiar, by zlikwidować ten oddział. Po spełnieniu wszystkich wymogów i zasięgnięciu wszystkich potrzebnych opinii teraz podejmują państwo ostateczna uchwałę. Szkoła w wyniku reformy systemu oświaty podjętej w 2017 roku przestała być szkołą sześcioletnią, a stała się ośmioletnią. W wyniku tego zabrakło miejsca w placówce. Dodatkowe oddziały przedszkolne powstaną w Szkole Podstawowej nr 5, więc miejsc nie zabraknie – wyjaśniała Bożena Zapalska, naczelnik wydziału edukacji Urzędu Miasta Świdnik.

W porządku obrad znalazła się też uchwała w sprawie powierzenia burmistrzowi uprawnień do ustalenia opłat za korzystanie z kompleksu basenów przy ul. Fabrycznej, czyli Parku Avia, którego otwarcie nastąpi na początku kwietnia. Radni przyjęli też regulamin obiektu, ale tu nie obyło się bez wątpliwości i zmian w przedłożonym projekcie. O ile radni nie mieli żadnych zastrzeżeń do zapisów dotyczących godzin otwarcia obiektów (atrakcje wewnątrz będą czynne od poniedziałku do soboty w godzinach 6.00-22.00, a w niedziele od 8 do 21.00, podczas gdy baseny zewnętrzne otwarte będą od czerwca do sierpnia codziennie od 9 do 20.00), to pytania pojawiły się w kwestii korzystania z obiektu wyłącznie za odpłatnością oraz obowiązku przebywania na nim przez osoby niepełnoletnie tylko pod opieką dorosłych.

– To oznacza, że nasze szkoły też będą korzystały z basenów odpłatnie? – pytał radny Robert Syryjczyk (KO)

– Chcąc odzyskać VAT od inwestycji, musimy pobierać opłaty za każde korzystanie z obiektów. Nieważne, jaka będzie ta opłata, może wynosić nawet 1 zł, ale musi być jakaś odpłatność tak, żeby te ok. 6,5 mln VAT z całej budowy i później przy funkcjonowaniu, odzyskać – wyjaśnił radnemu zastępca burmistrza Marcin Dmowski.

– Czy osoby 14-17 letnie też będą musiały korzystać z obiektu z opiekunem? – dziwił się radny Stanisław Skrok (KO). – To nieżyciowy przepis. Młodzież w tym wieku nie przychodzi na basen z rodzicami, czy taki rodzic musiałby również kupować bilet? – podzielili jego wątpliwości inni radni. Ostatecznie punkt ten wykreślono z regulaminu, a kwestię korzystania z poszczególnych elementów i urządzeń Parku Avia przez osoby nieletnie ma określić zarządca obiektu, czyli MKS Avia.

Śmieci nadal gorące

Radni podjęli również dwie uchwały dotyczące odbioru odpadów komunalnych, ale głosowanie poprzedziła długa i momentami emocjonująca dyskusja. Projekt pierwszej z uchwał zakładał, że bioodpady w przypadku zabudowy jednorodzinnej będą odbierane raz na dwa tygodnie lub w drodze samodzielnego dostarczenia do punktu selektywnego zbierania odpadów lub punktu zbiorczego. W przypadku zabudowy wielorodzinnej będą odbierane raz w tygodniu. Jak podkreślał Maciej Olechnowicz, naczelnik wydziału infrastruktury i zamówień publicznych UM Świdnik, wprowadzane zmiany nie są wymysłem miasta, ale koniecznością dostosowania lokalnych przepisów do znowelizowanej ustawy o gospodarce odpadami. Radni mieli jednak sporo pytań i wątpliwości zwłaszcza co do częstotliwości odbioru bioodpadów, które teraz mają trafiać do odrębnych pojemników.

– W jakich pojemnikach będą bioodpady zbierane oraz odbierane? Czy nie mogłyby być odbierane częściej, np. tak jak frakcja zmieszana, trzy razy w tygodniu? – pytała radna Katarzyna Denis (klub radnych burmistrza Jaksona), prezes Spółdzielni Mieszkaniowej w Świdniku.

– Będzie to oddzielny, brązowy pojemnik, ustawiony np. obok wiaty. Wprowadzana przez nas częstotliwość odbioru jest minimalną, jaką narzuca nam ustawa – wyjaśniał Olechnowicz.

– Wśród bioodpadów są np. resztki jedzenia, więc spójrzmy na bloki, gdzie są duże wiaty zbiorcze. Bioodpadów będzie tam bardzo dużo, dlatego wnioskuję o zwiększenie częstotliwości ich odbioru. Obawiam się również, czy wystarczy na nie pojemników – kontynuowała K. Denis.

– By zwiększyć częstotliwość, trzeba znaleźć źródło finansowania. Przetarg na odbiór odpadów już został ogłoszony, a jego warunki ustalone, ale jeśli rada zdecyduje o jego zmianie, ja my się do tego dostosujemy – zabrał głos Krzysztof Falenta prezes spółki Remondis, zajmującej się odbiorem odpadów w Świdniku.

– Zdajemy sobie sprawę, że może to być problem, ale zwiększenie częstotliwości odbioru wiązałoby się z wyższymi kosztami, a więc z podwyżką, a o to chyba nikt nie wnioskuje – uzupełnił wiceburmistrz Dmowski.

– W takim przypadku musimy znaleźć środki na deratyzację i dezynfekcję, bo z gryzoniami, które „stołują się” w śmietnikach, już teraz jest problem – stwierdził Ireneusz Szutko (ŚWS), któremu jako zarządcy i administratorowi nieruchomości temat nie jest obcy. – Złożę wniosek o zabezpieczanie środków na ten cel w budżecie miasta – zapowiedział.

Również inni radni narzekali, że odbiór bioodpadów będzie odbywał się tak rzadko i postulowali o przeprowadzenie akcji informacyjnej wśród mieszkańców.

– Kolejny raz jesteśmy postawieni przed faktem dokonanym. Mamy podjąć uchwałę i zmiany, które już zostały uwzględnione w warunkach ogłoszonego przetargu na wywóz odpadów. To trochę za późno – wytknął urzędnikom radny Waldemar Białowąs (KO), dodając, że dobrym, perspektywicznym pomysłem jest ustawienie punktów, gdzie każdy mógłby przynieść żywność, która mu zbywa.

– Wszystkie pomysły są kapitalne, ale kosztowne i należałoby podnieść opłaty za wywóz śmieci – skwitował Dmowski – Problemem naszym i regionu jest brak instalacji przetwarzania odpadów. To są rozwiązania, które w przyszłości pozwolą obniżyć opłaty. O tym trzeba rozmawiać.

– Rzeczywiście jest to kluczowe. Trzeba postarać się zastopować podwyżki za wywóz poprzez znalezienie sposobów utylizacji i wykorzystania w systemie energetycznym miasta – przyznał Mirosław Tarkowski (klub radnych burmistrza).

Głos w sprawie odpadów zajmowali kolejni radni, ale przedłużającą się dyskusję uciął przewodniczący RM Włodzimierz Radek, poddając uchwałę pod głosowanie. Została przyjęta 14 głosami „za” przy 6 wstrzymujących się.

Tu rozjaśnić, tam przyciemnić

W punkcie „Interpelacje, zapytania i wnioski radnych” wiceprzewodniczący rady Roman Kozak zwrócił się o zmniejszenie intensywności oświetlenia na placu Konstytucji 3 maja, bo w nocy jest tam za jasno.

– Plac jest objęty gwarancją, więc zwrócimy się do wykonawcy z zapytaniem, czy można zmniejszyć intensywność oświetlenia – odpowiedział mu M. Olechnowicz.

Z kolei radny Tomasz Kociński (klub burmistrza) wystąpił o lepsze oświetlenie przejść dla pieszych. Od naczelnika Olechnowicza usłyszał, że urzędnicy zwrócą się z tym pytaniem do fachowców i konserwatorów. JN

Udostępnij:
LinkedIn WhatsApp

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google News

Najnowsze Wydanie
2025-07-21 Nowy Tydzień tygodnik lokalny (Kopia) (Kopia) (Kopia) (Kopia)
5,00 Kup Gazetę

Preferencje plików cookies

Inne

Inne pliki cookie to te, które są analizowane i nie zostały jeszcze przypisane do żadnej z kategorii.

Niezbędne

Niezbędne
Niezbędne pliki cookie są absolutnie niezbędne do prawidłowego funkcjonowania strony. Te pliki cookie zapewniają działanie podstawowych funkcji i zabezpieczeń witryny. Anonimowo.

Reklamowe

Reklamowe pliki cookie są stosowane, by wyświetlać użytkownikom odpowiednie reklamy i kampanie marketingowe. Te pliki śledzą użytkowników na stronach i zbierają informacje w celu dostarczania dostosowanych reklam.

Analityczne

Analityczne pliki cookie są stosowane, by zrozumieć, w jaki sposób odwiedzający wchodzą w interakcję ze stroną internetową. Te pliki pomagają zbierać informacje o wskaźnikach dot. liczby odwiedzających, współczynniku odrzuceń, źródle ruchu itp.

Funkcjonalne

Funkcjonalne pliki cookie wspierają niektóre funkcje tj. udostępnianie zawartości strony w mediach społecznościowych, zbieranie informacji zwrotnych i inne funkcjonalności podmiotów trzecich.

Wydajnościowe

Wydajnościowe pliki cookie pomagają zrozumieć i analizować kluczowe wskaźniki wydajności strony, co pomaga zapewnić lepsze wrażenia dla użytkowników.